Deregulacja połączona ze zmianami w konstytucji
Prawo
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości chcą powołania specjalnej komisji sejmowej ds. zwiększenia liberalizacji rynku pracy oraz wprowadzenia odpowiednich zmian w konstytucji.
- Wtedy będziemy mieć pewność, że ustawa deregulacyjna przygotowana przez rząd nie trafi do kosza - mówił rzecznik PiS Adam Hofman tuż po spotkaniu z ministrem sprawiedliwości Jarosławem Gowinem.
Oba postulaty przedstawiciele rządu uznali za całkiem racjonalne. O ile jednak pomysł powołania specjalnej komisji jest stosunkowo prosty do zrealizowania (PiS złożył już wniosek do Sejmu w tej sprawie), to zmiany w konstytucji wymagają - zdaniem ministra Gowina - poważnej dyskusji. Minister nie wykluczył innej drogi rozwiązania tego problemu, m.in. poprzez złożenie skargi konstytucyjnej. - Może się okazać, że powszechna dziś wykładnia polegająca na uznaniu, że przynależność do korporacji zawodowych jest warunkiem wykonywania zawodu, nie jest zgodna z konstytucją - powiedział Gowin.
PiS chce po prostu wykreślenia z ustawy zasadniczej artykułu 17, który "pozwala w drodze ustawy tworzyć samorządy zawodowe, reprezentujące osoby wykonujące zawody zaufania publicznego i sprawujące pieczę nad należytym wykonywaniem tych zawodów w granicach interesu publicznego i dla jego ochrony".
Docelowo rząd chce uwolnić ponad 200 z liczącej 380 listy zawodów regulowanych. Ma to pomóc m.in. w zmniejszeniu sięgającego 13,5 proc. bezrobocia. Na początku marca poznaliśmy listę 49 profesji, które zostaną zderegulowane w pierwszej kolejności. Wczoraj Jarosław Gowin potwierdził, że resort sprawiedliwości pracuje nad przygotowaniem kolejnej transzy zawodów, do których dostęp ma zostać ułatwiony.
Ewa Wesołowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu