Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Związki nie wrócą do stołu rozmów bez konkretnych propozycji rządu

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Prawo pracy

Na najbliższym plenarnym posiedzeniu komisji trójstronnej najprawdopodobniej znowu zabraknie strony związkowej.

Partnerzy społeczni otrzymali odpowiedź strony rządowej na postulaty zgłoszone we wrześniu w związku z Ogólnopolskimi Dniami Protestu. W ocenie związkowców treść pisma, w którym poszczególne resorty (głównie minister pracy) odnoszą się do wspomnianych propozycji, jest bardzo rozczarowująca.

- Trudno inaczej je ocenić, skoro jedynie w dwóch spośród siedemdziesięciu zgłaszanych zagadnień władza łaskawie zapowiedziała działania w kierunku oczekiwanym przez związki i pracowników. Nie chcę deklarować, czy jesteśmy gotowi do rozmów także w tym ograniczonym zakresie - mówi Andrzej Radzikowski, wiceprzewodniczący OPZZ.

Podkreśla, że rząd znając postulaty strony społecznej, może je samodzielnie zrealizować w mniejszym lub szerszym zakresie.

- Byłoby to przejawem dobrej woli. Przyszedł czas na konkretne rozwiązania, a nie jałowe dyskusje - dodaje.

OPZZ czeka na realizację m.in. zapowiedzi oskładkowania umów-zleceń. Jednocześnie związkowcy są zirytowani propozycjami resortu pracy, który sugeruje, by np. kwestie branżowych płac minimalnych czy zmniejszenia tygodniowego czasu pracy rozwiązywać jedynie w drodze dialogu z pracodawcami, np. negocjując układy zbiorowe. Z kolei Forum Związków Zawodowych liczy, że zrealizowany zostanie postulat wprowadzenia mechanizmu podnoszącego poziom płacy minimalnej, który został już wynegocjowany w pakiecie antykryzysowym (z 2009 r.).

Odpowiedzi ministerstwa nie przyczynią się raczej do zakończenia sporów z przedstawicielami pracowników. Wszystkie reprezentowane w komisji trójstronnej centrale raczej nie wezmą udziału w planowanym na 24 października plenarnym posiedzeniu KT.

- Na pozorowany dialog nie ma naszej zgody. Czekamy na konkretne rozwiązania przywracające zaufanie, które zostało podkopane - wyjaśnia Tadeusz Chwałka, przewodniczący Forum Związków Zawodowych.

Tłumaczy, że odpowiedź rządu z pewnością nie przybliża związków do powrotu do stołu rozmów.

- Tym bardziej że dwa główne postulaty dotyczące wycofania się z elastycznego czasu pracy i wydłużonego wieku emerytalnego w ocenie rządu nie powinny być już przedmiotem rozmów, choć zostały przeforsowane bez uwzględnienia głosu i propozycji społeczeństwa - dodaje.

Przewodniczący FZZ informuje, że centrale związkowe nie przystąpią do negocjacji, które będą uwzględniały tylko jeden, niepracowniczy punkt widzenia.

Ważne

Powrót do rozmów z punktu widzenia związków jest trudny, bo rząd nie chce negocjować wycofania się z elastycznego czasu pracy i wydłużenia wieku emerytalnego

Tomasz Zalewski

 tomasz.zalewski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.