Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd nie ustępuje związkom. Forsuje swoje propozycje zmian

30 czerwca 2018

Już dzień po upływie terminu na przedstawienie stanowiska komisji trójstronnej dotyczącego wysokości płacy minimalnej resort pracy zaprezentował swój projekt w tej sprawie

Promowanie kwestionowanych przez związki zmian w przepisach o czasie pracy i brak rozmów z reprezentantami pracowników o podwyżce minimalnego wynagrodzenia podgrzewają atmosferę sporu na linii rząd - związkowcy. Zapowiadane na wrzesień protesty pracowników wydają się nieuniknione.

Strona rządowa, zarówno w czasie prac w komisji trójstronnej, jak i w Sejmie, odrzuciła wszystkie inicjatywy reprezentacji zatrudnionych mające na celu ochronę ich interesów w związku z nowymi zasadami rozliczania czasu pracy. Wszystko wskazuje na to, że inna kluczowa dla związków kwestia dotycząca płacy minimalnej także zostanie wdrożona bez uwzględnienia ich postulatów.

Zgodnie z przepisami komisja trójstronna miała czas do 15 lipca na wypracowanie i przedstawienie swojej propozycji w sprawie wysokości minimalnej pensji w 2014 r. W związku z tym minister pracy i polityki społecznej zwołał jej posiedzenie na 12 lipca br. Jednak z powodu nieobecności reprezentacji strony związkowej KT nie mogła zająć stanowiska w sprawie minimalnego wynagrodzenia i wysokości średniorocznych wskaźników wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej na przyszły rok.

Rozbieżności między oczekiwaniami strony związkowej a propozycją rządu nie były duże. Różnica sięgała 40 zł. Na podstawie przyjętych wskaźników rząd zaproponował, aby podwyżka płacy minimalnej wyniosła 80 zł, czyli dokładnie tyle, ile wynika z określonego w ustawie mechanizmu podnoszenia kwoty najniższego wynagrodzenia za pracę. Z kolei trzy centrale związkowe reprezentowane w komisji trójstronnej we wspólnym stanowisku domagały się, by w 2014 r. minimum płacowe wynosiło 1720 zł.

Dotychczasowe doświadczenia dotyczące dialogu w sprawie wynagrodzeń nie były łatwe, ale zdarzało się, że rząd proponował wyższe kwoty niż minimum wynikające z ustawy. Bywało też tak, że pracodawcy i związkowcy ustalili podwyżkę płacy minimalnej, a rząd nie uwzględnił tych ustaleń. Tak się stało w 2011 r. Partnerzy społeczni zgodzili się wówczas, by najniższe wynagrodzenie wynosiło 1408 zł. Rząd zdecydował jednak, że w 2011 r. będzie obowiązywała kwota 1386 zł.

Brak stanowiska komisji trójstronnej do 15 lipca br. oznacza, że ostateczny głos w sprawie kwoty najniższej płacy w 2014 r. należy do rządu. Ten jednak nie musi się śpieszyć, bo termin na ogłoszenie decyzji w sprawie minimum płacowego Rada Ministrów ma do 15 września.

- Nie liczymy na to, że rząd zmieni swoje stanowisko. Już w czasie gdy rozmawialiśmy o wynagrodzeniach, wszystko wskazywało na to, że decyzja w sprawie kwoty najniższej płacy została dawno podjęta i przesądzona, a minister pracy nie ma żadnego umocowania do faktycznych rozmów na ten temat - mówi Andrzej Radzikowski, wiceprzewodniczący OPZZ.

358,1 tys. osób otrzymywało minimalne wynagrodzenie w grudniu 2012 r.

13,5 mln zł wyniosą dodatkowe wydatki budżetowe z tytułu podniesienia płacy minimalnej


Tomasz Zalewski

tomasz.zalewski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.