Dziennik Gazeta Prawana logo

Mowa dziada do obrazu, czyli jesteśmy kilkadziesiąt lat za Amerykanami

2 lipca 2018

Kampanie wyborcze to nie najlepszy sezon na sprawdzanie rzeczywistej skłonności do służenia społeczeństwu przez jego aktualnych lub potencjalnych przedstawicieli. Pełno deklaracji, obietnic i zapowiedzi, które po wyborach szybko będą zapomniane. Od kilku lat realizuję własny osobisty "program badawczy", którego celem jest sprawdzenie, czy przedstawiciele społeczeństwa chcą i potrafią tego społeczeństwa słuchać. Od czasu do czasu kieruję listy do posłów lub znanych działaczy samorządowych: czasami w sprawach ogólnych, czasami - szczegółowych. Z reguły jest to mowa dziada do obrazu. Żadnej reakcji. Tylko raz otrzymałem odpowiedź, z której dowiedziałem się, że mój list został umieszczony w aktach. Czyli nie wylądował w koszu. No, to już sukces.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.