Losy wolnych sobót odłożone
Prawo pracy
Sejm - wbrew planom - nie zdecydował o dalszych pracach nad poselskim projektem nowelizacji kodeksu pracy zmieniającym zasady rekompensaty za wykonywanie obowiązków służbowych w wolne soboty.
Radosław Sikorski, marszałek Sejmu, decyzję o przełożeniu głosowania nad odrzuceniem go w pierwszym czytaniu podjął po konsultacji z konwentem seniorów. Nie uzasadnił motywów, jakimi się kierował. Powodów nie zna także posłanka Izabela Katarzyna Mrzygłocka, która jest sprawozdawcą projektu przygotowanego przez posłów PO.
Być może powodem przerwy w pracach legislacyjnych są ogromne emocje, jakie mu towarzyszą, i zbliżające się wybory samorządowe. Projekt zakłada, że pracodawca mógłby wypłacić za pracę w wolne soboty wynagrodzenie zamiast - jak obecnie - obowiązkowo udzielać pracownikowi dnia wolnego.
W trakcie debaty podczas pierwszego czytania posłowie zarzucali autorom inicjatywy zamach na jedną z podstawowych zdobyczy socjalnych Solidarności, czyli wolne soboty.
- Lawina krytyki wobec projektu i wskazanie przez Sąd Najwyższy oraz Państwową Inspekcję Pracy negatywnych skutków, jakie mogłaby przynieść ta nowelizacja, mogą sprawić, że inicjatywa nie zyska poparcia i być może zostanie wycofana - zauważa Stanisław Szwed, poseł PiS.
W opinii SN, na którą powoływali się posłowie w czasie debaty, dopuszczenie kompensaty pieniężnej za pracę w dniu wolnym na wniosek zatrudnionego oznaczałoby w istocie uznanie dopuszczalności sprzedaży przez pracownika prawa do wypoczynku.
Spekulacje mówiące o odłożeniu głosowania w obawie o brak wystarczającej liczby głosów uprawdopodabnia stanowisko koalicyjnego PSL. Przedstawiający je poseł Józef Zych poinformował, że jego partia nie może poprzeć tego projektu w obecnej formie.
Głosowanie przełożono na jedno z najbliższych listopadowych posiedzeń Sejmu. Niewykluczone jednak, że losy projektu rozstrzygną się dopiero podczas obrad rozpoczynających się 26 listopada, czyli już po wyborach samorządowych.
Ważne
Gdyby projekt został uchwalony, to za pracę w wolne soboty zatrudnieni otrzymywaliby 100-proc. dodatek za nadgodziny
Tomasz Zalewski
W trakcie I czytania
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu