Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Miotła może wymiatać zamaszyście

27 czerwca 2018

Wybór Andrzeja Dudy na prezydenta spowodował, że na menedżerów spółek Skarbu Państwa padł blady strach

Zdobycie przez Andrzeja Dudę fotela prezydenta RP oznacza umocnienie się Prawa i Sprawiedliwości na scenie politycznej oraz większe szanse, że właśnie to ugrupowanie będzie rozdawać karty po jesiennych wyborach do parlamentu. Przejęcie władzy oznacza też decydowanie o stanowiskach w spółkach Skarbu Państwa. - Mamy w Polsce system łupów: zwycięzca bierze wszystko, a stanowiska w spółkach Skarbu Państwa to nic innego jak luksusowy przytułek dla politycznego zaplecza partii - twierdzi Andrzej Sadowski z Centrum im. Adama Smitha. Tak było, gdy władzę przejęło PiS, a także później, za czasów PO. W jego opinii nie widać na razie, by ten funkcjonujący od dawna system miał się zmienić.

- Można oczekiwać, że po ewentualnej zmianie rządu w ciągu może nie kilku miesięcy, ale zapewne roku dojdzie do licznych zmian w zarządach spółek Skarbu Państwa - mówi Marek Buczak z Quercus TFI. Wspomina, jak było w 2006 r., kiedy władzę przejęło Prawo i Sprawiedliwość oraz jego koalicjanci. - Przy czym przynajmniej część z tych roszad będzie niekorzystna - dodaje Buczak.

Jak było prawie dekadę temu? Utworzony jesienią 2005 r. mniejszościowy rząd premiera Kazimierza Marcinkiewicza, a potem powołany w połowie 2006 r. koalicyjny (PiS, Samoobrony RP, LPR) gabinet premiera Jarosława Kaczyńskiego dokonywał szeregu zmian w zarządach spółek Skarbu Państwa. Najbardziej znane z nich to zastąpienie w styczniu 2006 r. prezesa Orlenu Igora Chalupca przez Piotra Kownackiego, który do władz płockiej firmy trafił zaledwie trzy miesiące wcześniej (później był szefem Kancelarii Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego), a także bankowca Cezarego Stypułkowskiego, który szefował PZU przez prawnika Jaromira Netzla. Wiceprezesem BOŚ został skarbnik PiS Stanisław Kostrzewski, a prezesem spółki Naftobazy (dzisiejsze OLPP) Arkadiusz Siwko, były dyrektor gabinetu Antoniego Macierewicza. Na czele Polskiej Agencji Prasowej stanął sprzyjający PiS-owi Piotr Skwieciński, zaś Bronisław Wildstein został prezesem TVP. Do licznych zmian personalnych doszło również w publicznym radiu.

Tym razem do obsadzenia byłyby również stanowiska w kontrolowanych przez Skarb Państwa i notowanych na warszawskiej giełdzie spółkach energetycznych. PGE czy Tauron powstały formalnie już za czasów rządów PO. Czy z posadą szefa PGE pożegna się Marek Woszczyk, a Jacek Krawiec (najsowiciej wynagradzany obecnie menedżer w spółce Skarbu Państwa - prawie 3 mln zł rocznie) odejdzie z zarządu Orlenu?

Analityk z Quercus TFI jest zdania, że z punktu widzenia rynku takie roszady byłyby negatywne. Jednak jego zdaniem jeszcze bardziej szkodliwa byłaby realizacja populistycznych pomysłów, jakie pojawiły się w prezydenckiej kampanii wyborczej, takich jak opodatkowanie działalności banków czy przewalutowanie kredytów frankowych. Skutki tych obaw już zobaczyliśmy podczas wczorajszej sesji: kurs PKO BP spadł o 4,5 proc., traciła także większość pozostałych banków, spadły też notowania spółek Skarbu Państwa: Orlenu o prawie 3 proc., podobnie Grupy Lotos. Pod kreską znalazły się również Energa, Enea, KGHM i GPW.

- Spodziewam się, że część międzynarodowych inwestorów nie będzie w najbliższym czasie inwestować w Polsce - dodaje przedstawiciel Quercusa.

Pojawiają się opinie, że do roszad w niektórych zarządach spółek Skarbu Państwa może dojść jeszcze przed wyborami, i to z inicjatywy obecnych władz. Miałoby to spowodować zmianę postrzegania obecnej koalicji rządowej i podnieść notowania tworzących ją ugrupowań. Zdaniem naszych komentatorów jest to jednak mało prawdopodobne. - Zmiany personalne w zarządach spółek Skarbu Państwa mogłyby być przeprowadzone teraz chyba tylko w jednym celu: żeby obecni menedżerowie mogli jeszcze odebrać sowite odprawy i aby zabezpieczyć kolejnych, którzy przyszliby na ich miejsce - komentuje Andrzej Sadowski.

- Wątpię, by teraz komukolwiek przyszło do głowy, aby dokonywać zmian personalnych w spółkach Skarbu Państwa, bo to nie miałoby żadnego wpływu na postrzeganie władz - uważa również Buczak.

@RY1@i02/2015/100/i02.2015.100.00000080a.802.jpg@RY2@

Poniedziałek dniem sporych wahań na rynkach

Bartłomiej Mayer

bartlomiej.mayer@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.