Wojna, czyli górnicy w stolicy
Wrzesień 2003. Fruwają petardy, płyty chodnikowe, żelazne pręty
Dziś już jest krajobraz po bitwie. Ulice w rejonie Ministerstwa Gospodarki i budynków rządowych są w miarę uporządkowane. W Sejmie wicepremier Jerzy Hausner przekonywał posłów, że rozumie frustrację górników, ale dodawał, że wczorajsze zachowanie manifestantów na ulicach miasta było niedopuszczalne. Minister przedstawił plan restrukturyzacji kopalń. Obiecywał, że górnicy mogą spać spokojnie. Młodym osobom, które będą musiały odejść z pracy, zostanie zaproponowane inne zatrudnienie. Górnicy w wieku przedemerytalnym będą mieli zapewniony płatny urlop - mówił Jerzy Hausner. Dodawał, że restrukturyzacja jest konieczna, bo górnictwo musi być zdrowe. A już teraz zadłużenie tych firm wynosi ponad 22 mld zł.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.