Resortowa potyczka o plan odbudowy
Resort rozwoju zbiera propozycje projektów do sfinansowania w ramach nowego mechanizmu UE. Problem w tym, że ten proces koordynuje inne ministerstwo
fot. Wojtek Górski
Jadwiga Emilewicz, szefowa Ministerstwa Rozwoju
fot. Wojtek Górski
Małgorzata Jarosińska-Jedynak, szefowa MFiPR
Chodzi o przedsięwzięcia, które będą mogły być sfinansowane Funduszu Odbudowy – unijnego instrumentu finansowego, który ma pomóc europejskiej gospodarce podnieść się po pandemii. Każde państwo członkowskie musi przygotować własny krajowy plan odbudowy (KPO), który do końca kwietnia 2021 r. ma przedłożyć Komisji Europejskiej (KE). Polska otrzyma na jego realizację 23,1 mld euro w formie dotacji oraz 34,2 mld euro na pożyczki. Przy czym 70 proc. z puli dotacyjnej otrzymamy do końca 2022 r. Pozostałe 30 proc. trafi do nas do końca 2023 r., ale o tym, czy dostaniemy te środki, zdecyduje przegląd wskaźników gospodarczych (w szczególności spadek realnego PKB w 2020 r. i 2021 r.).
Stawka jest więc niebagatelna, a rzetelne przygotowanie KPO zdecyduje o tym, jak nasz kraj skorzysta z nadarzającej się szansy (Polska będzie czwartym największym beneficjentem Funduszu Odbudowy w pierwszej fazie dystrybucji środków).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.