Atak na Webera, czyli PiS na drodze do nieistotności
W ostatnich tygodniach politycy partii rządzącej znaleźli nowy zagraniczny cel ataku w imię krajowych korzyści wyborczych – Manfreda Webera, przewodniczącego największej grupy w Parlamencie Europejskim, Europejskiej Partii Ludowej (EPL).
Uderzenie padło tym razem na Niemca, który kieruje grupą parlamentarną, do której należą Platforma Obywatelska i Polskie Stronnictwo Ludowe, i który ostatnio atakuje Prawo i Sprawiedliwość. Szarża na niemieckiego europosła retorycznie rzeczywiście idealnie wpisuje się w od dawna stosowaną agresywną retorykę PiS w kontekście Unii Europejskiej, obliczoną na aplauz we własnym twardym elektoracie i strach u osób niezdecydowanych przed utratą suwerenności Polski.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.