PiS nie przekonał nawet swoich
Propozycje dotyczące korekt w ustawie zasadniczej budzą wątpliwości nawet w obozie rządzącym. Opozycja podejrzewa podstęp
PiS twierdzi, że propozycje zmian w konstytucji - dotyczące m.in. wyłączenia z reguły finansowej wydatków na armię - są już przygotowane. Pytanie, czy to nie okaże się jedyną „konstytucyjną” propozycją ze strony obozu rządzącego, bo sam PiS zaczął zmiękczać stanowisko.
Już w poniedziałek, gdy propozycja korekt się pojawiła, ze strony partii rządzącej dochodziły głosy, że kwestię domiaru podatkowego dla firm wciąż działających w Rosji można rozwiązać w drodze zwykłej ustawy, wokół której powinna być polityczna zgoda. Wczoraj z kolei szef klubu PiS i wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki przyznał, że trwają analizy, czy także trzeciej propozycji - czyli konfiskaty majątków rosyjskich oligarchów wspierających Kreml z przeznaczeniem ich na pomoc Ukrainie - nie dałoby się wdrożyć bez zmian w ustawie zasadniczej. Z Pałacu Prezydenckiego słyszymy, że tak fundamentalnej sprawy, jak ingerencja w prawo własności, nie da się załatwić bez zmiany konstytucji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.