Dziennik Gazeta Prawana logo

E-mailowy trójpodział

6 lipca 2022
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Z ca łej serii wycieków rządowych e-maili (z zastrzeżeniem dotyczącym ich niepotwierdzonej prawdziwości) poznaliśmy ten o potencjalnie największym kalibrze. Sprawa nie dotyczy bowiem bismarckowskiej kiełbasy (ustalania, często wątpliwych, działań i strategii partyjnych), ale kwestii fundamentalnej, czyli monteskiuszowskiego trójpodziału władzy. Z treści domniemanej korespondencji ze stycznia 2019 r. wynika, że szef KPRM Michał Dworczyk relacjonuje premierowi przebieg spotkania z prezes TK Julią Przyłębską, które dotyczyło spraw w trybunale, potencjalnie kosztownych dla budżetu.

Szef KPRM sprawy nie skomentował. Z kolei Julia Przyłębska zapewniła w radiowej Trójce: „Z nikim nigdy nie omawiałam i nie omawiam orzeczeń. Stawianie tez, powołując się na niesprawdzone źródła, pokazuje, że jest to działanie w kategorii destabilizacji państwa”. W odpowiedzi na nasze pytania KPRM także ucina temat, twierdząc, że „nie będzie komentować treści materiałów wykorzystywanych do akcji dezinformacyjnej prowadzonej przez osoby zza wschodniej granicy Polski”.

To nie pierwszy raz, gdy Julia Przyłębska pojawia się w kontekście afery e-mailowej. We wrześniu ubiegłego roku wyciekła korespondencja sugerująca, że prezes TK mogła mieć wpływ na wybór p.o. prezesa jednej z nowych izb Sądu Najwyższego. Najnowszy domniemany e-mail świadczy zaś o niebezpiecznym zbliżeniu władzy wykonawczej z TK. Kieruje nim osoba, która uchodzi za „odkrycie towarzyskie” prezesa PiS. Sędziowskie togi otrzymują byli posłowie PiS – Krystyna Pawłowicz i Stanisław Piotrowicz, uczestnicząc w uchwalaniu prawa, które trybunał może oceniać. W środku pandemii trybunał wydał wyrok w sprawie prawa aborcyjnego, którego domagali się konserwatywni działacze PiS, choć było jasne, że wywoła on rozruchy społeczne w czasie, gdy wszyscy mieliśmy się od siebie „społecznie dystansować”. Wreszcie są wyroki TK, które w praktyce wzmacniały polityczną odpowiedź rządu na orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE dotyczące spraw traktatowych, kar finansowych nakładanych na Polskę czy stanu praworządności.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.