Rozmazane podziały
Mamy dzisiaj więcej powodów, by w Unii Europejskiej być, i mniej powodów, by się z nią kłócić. A PiS, który pod spór z Brukselą układał swoją strategię przedwyborczą, ma kłopot
Odkąd w 2005 r. Donald Tusk i Jarosław Kaczyński uświadomili sobie, że powstanie rządu PO-PiS nie leży w interesie ich formacji, spin doktorzy obu ugrupowań nieustannie pracują nad tym, by jak najbardziej je od siebie odróżnić. Takie podejście przyczyniło się nie tylko do przeobrażenia naszej sceny politycznej w system niemal dwupartyjny, lecz także do ogromnej polaryzacji społeczeństwa. Czy ten wzorzec uprawiania polityki przetrwa zmiany, które niesie ze sobą wojna rosyjsko-ukraińska?
Trzy epoki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.