Reprywatyzacja po ludzku
Najnowszy pomysł Patryka Jakiego śmiało można nazwać kolejną małą ustawą reprywatyzacyjną. Przewiduje on, że prezydent Warszawy będzie mógł odmówić oddania nieruchomości, jeśli w budynku są lokatorzy. Tym samym toczące się sprawy reprywatyzacyjne nie pociągną za sobą konieczności eksmisji.
– Chcę uniknąć sytuacji, w której Rafał Trzaskowski lub jego następca wyrzucą z mieszkań kilka tysięcy rodzin, a po kilku latach powiedzą, że nie chcieli tego robić, ale musieli. Po wejściu w życie nowelizacji nie będzie już żadnych wątpliwości co do tego, że oddawać kamienic wraz z lokatorami nie trzeba – wyjaśnia Jaki, przewodniczący komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji.
Warszawskim urzędnikom pozostało ok. 3,5 tys. spraw dotyczących przekazania nieruchomości. W świetle obowiązujących dziś przepisów dach nad głową stracić mogłoby kilkadziesiąt tysięcy osób. ©℗ B5
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu