Jak GetBack próbował osaczyć premiera
Przedstawiciele windykatora przez miesiąc szukali dojścia do najbliższych współpracowników szefa rządu. Działano na granicy prowokacji
Kilkanaście minut po siódmej rano w poniedziałek, 16 kwietnia, GetBack opublikował komunikat, w którym zapewnił o "pozytywnym zaangażowaniu" spółki w rozmowy z PKO BP i Polskim Funduszem Rozwoju (PFR) na temat finansowania w wysokości do 250 mln zł. To korzystny news, który niewątpliwie podbiłby jej kurs. Jednak informacje szybko zostały zdementowane, a KNF uznała, że komunikat może być manipulacją i zawiadomiła prokuraturę.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.