Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Albo zgoda, albo koniec rozmów

27 czerwca 2024
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Jeśli do końca tygodnia koalicjanci nie dogadają się w sprawie projektu ustawy o związkach partnerskich, zostanie on wniesiony do Sejmu przez posłów. – Czekam od jesieni, dłużej już nie mogę – mówi minister ds. równości Katarzyna Kotula

Kością niezgody, oprócz kwestii przysposobienia dzieci wychowujących się w związkach nieformalnych, jest także m.in. miejsce zawarcia związku partnerskiego. Ludowcom nie podoba się pomysł, by był to urząd stanu cywilnego. – To trochę wygląda jak ping-pong. PSL mówi „nie” dla przysposobienia, a ja mówię „nie” dla wyjęcia tego z urzędu stanu cywilnego. Nie zgodzę się, żeby związek partnerski zawierany był u notariusza – mówi DGP Kotula. I tłumaczy, że informacje na ten temat byłyby danymi wrażliwymi, więc pieczę nad nimi powinny sprawować urzędy państwowe.

Z tą argumentacją zgadza się wiceprezes PSL Urszula Pasławska, która o szczegółach projektu dotyczącego związków partnerskich i możliwym kompromisie rozmawiała w poniedziałek z minister Kotulą. Przyznaje zarazem, że rozwiązanie to nie budzi entuzjazmu wśród jej kolegów partyjnych. – Na to, by przy okazji rejestrowania związku odbywała się ceremonia na wzór ślubu, zgody nie będzie – zaznacza wiceszefowa Stronnictwa.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.