Urzędnik z zawodu jest dyrektorem
W urzędach podlegających rządowi likwiduje się etaty specjalistów, a na ich miejsce tworzy posady kierownicze - tylko w 2016 r. przybyło ich ponad 500. Zeszły rok przynieść mógł podobny wzrost. To efekt zniesienia dwa lata temu przez PiS konkursów na wyższe stanowiska w służbie cywilnej.
Tylko w Ministerstwie Finansów pracuje dzisiaj 122 dyrektorów, 129 radców i 275 naczelników. W Kancelarii Prezesa Rady Ministrów kierownicze funkcje pełni 290 osób, czyli... ponad połowa wszystkich zatrudnionych!
Eksperci twierdzą, że część menedżerów nie ma żadnych obowiązków. - Mój znajomy jest radcą w resorcie sprawiedliwości. Zwierzał mi się, że musi sobie wymyślać zajęcia, bo inaczej by się zanudził - opowiada dr Stefan Płażek.
- Dziś łatwiej zostać dyrektorem niż np. podreferendarzem. Pierwszemu wystarczą znajomości, drugi musi przejść rozmowę kwalifikacyjną, test wiedzy i wygrać konkurs - zauważa ekspert ds. administracji publicznej. ⒸⓅ
Artur Radwan
B1
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu