Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Kolejna kampania. Kto o co gra w eurowyborach

Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Komitetów wyborczych jest dużo, ale główną rolę odegrają partie znajdujące się w parlamencie. Każda liczy, że w czerwcu poprawi wynik z niedzielnych wyborów do sejmików

Na stronie Państwowej Komisji Wyborczej były wczoraj informacje o zgłoszeniu 23 komitetów. Wśród nich są te znane, jak Lewica czy Konfederacja, ale i takie jak Normalna Polska czy Normalny Kraj. Ponieważ to wybory europejskie, to pojawił się także komitet „Polexit”. Jego pełnomocnikiem jest znany z ostatnich wyborów prezydenckich Stanisław Żółtek, który uzyskał w nich 0,23 proc. głosów.

Strategiczne decyzje już zapadły i wszystko wskazuje na to, że partie koalicyjne pójdą w wyborczy bój w konfiguracji znanej z poprzednich wyborów. – Jeżeli nie ma tej jednej listy, to najlepsza jest formuła startu trzech bloków. Ona już dwukrotnie wygrała wybory – mówił wczoraj w radiowej Jedynce Marcin Kierwiński, sekretarz generalny Koalicji Obywatelskiej i szef resortu spraw wewnętrznych. Identyczne sygnały płyną z innych ugrupowań koalicyjnych, choć np. Lewica ma świadomość, że jej sytuacja może być trudniejsza.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.