Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Śledczy do usług

3 października 2019
Ten tekst przeczytasz w 10 minut

Czy prokuratura podległa ministrowi sprawiedli-wości może być naprawdę niezależna?

Gdy trzy i pół roku temu przywracano unię personalną ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, Zbigniew Ziobro, który dostał do rąk podwójną władzę, ogłosił, że „firma” w końcu wychodzi ze stanu bierności i marazmu. Że nareszcie będzie można nią realnie zarządzać, a nie tylko rozkładać ręce z niemocy. Żeby było jeszcze łatwiej, PiS-owska reforma prokuratury dała Ziobrze nieograniczoną swobodę doboru i weryfikacji kadr. Cała prokuratorska wierchuszka dostała też legalne narzędzia do uchylania decyzji podwładnych oraz instruowania ich, jak powinni działać w konkretnych sprawach: kogo przesłuchać, komu postawić zarzuty i które postępowanie umorzyć (wcześniej naciski też wywierano, choć używano do tego miękkich, nieformalnych metod). Do tego wszystkiego szefowie jednostek zostali formalnie autoryzowani do dzielenia się z zaprzyjaźnionymi mediami informacjami dotyczącymi toczących się śledztw, nawet bez zgody referenta.

Ponieważ kierownictwo prokuratury obficie korzysta z nowej palety możliwości, wielokrotnie musiało się mierzyć z zarzutami, że „firma” jest ręcznie sterowana i działa pod dyktando polityczne. A to że pomaga obozowi rządzącemu przykrywać skandale na jego własnym podwórku (jak wtedy, gdy zatrzymano byłego wiceministra finansów Jacka Kapicę w czasie, gdy rumieńców nabrała afera z nagrodami dla ministrów PiS), a to że wspiera obóz Jarosława Kaczyńskiego w realizacji jego wizji ładu moralnego (jak w sprawie rozpowszechniania wśród śledczych opinii Ordo Iuris na temat karania za nielegalną aborcję). Częściej – że umacnia wizerunek rządzących jako partii „prawa i porządku”, zapewnia im osłonę przed wpadkami i ostrzega przed minami.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.