Dziennik Gazeta Prawana logo

Polacy za utrzymaniem dotychczasowego kompromisu aborcyjnego

3 listopada 2020

Sondaż United Surveys dla DGP i RMF FM pokazuje relatywnie niskie poparcie dla liberalizacji obecnych przepisów antyaborcyjnych. Szczegółowe wyniki pokazują jednak pokoleniową zmianę. Im młodsi badani, tym większa zgoda na postulaty liberalizacji. Choć równocześnie nie jest to żadna rewolucja. W najmłodszej grupie 18–29 lat poparcie dla przesłanek przerwania ciąży z powodów społecznych lub tego, że kobieta nie chce mieć dziecka, jest o kilka punktów procentowych wyższa niż dla ogółu i wynosi od 27 do 33 proc. Grupą, wśród której dominuje poparcie dla takich postulatów, są wyborcy lewicy – w tym przypadku sięga ono od 43 proc. w przypadku trudnej sytuacji osobistej matki do 64 proc. w sytuacji problemów finansowych. Natomiast w szerszej grupie badanych, którzy określają się jako osoby o poglądach lewicowych, akceptacja dla tego typu przesłanek jest nieco niższa i wynosi od 49 proc. do 45 proc.

Można jednak zauważyć, że nie ma zgody na zaostrzenie prawa aborcyjnego, ponieważ w elektoracie każdego z ugrupowań parlamentarnych dominują zwolennicy przesłanek zapisanych w dotychczasowej wersji ustawy sprzed najnowszego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, które włączyło przesłanki ciężkiego upośledzenia lub nieuleczalnej choroby płodu. Wśród wyborców PiS za dopuszczeniem w takich przypadkach aborcji jest powyżej 55 proc. pytanych i w tym przypadku nie ma wielkiej różnicy, czy przepis miałby działać jak obecnie, czy wprowadzony byłby zakaz aborcji dzieci z zespołem Downa, co zakłada prezydencka ustawa. Tymczasem wśród ogółu badanych widać wyraźną różnicę 10 pkt proc. między zwolennikami dotychczasowego rozwiązania a tymi, którzy chcą ograniczenia tzw. przesłanki eugenicznej i wyłączenia z możliwości aborcji dzieci z zespołem Downa.

Ustawa prezydenta Andrzeja Dudy ma być rodzajem kompromisu między orzeczeniem trybunału, które zakazuje aborcji we wszystkich przypadkach wad czy nieuleczalnych chorób płodu. Zdaniem Marcina Dumy z United Surveys wspomniana wyżej różnica w badaniu wskazuje, że większe poparcie mają dotychczasowe rozwiązania. – Widać, że Polacy nie chcą słyszeć o różnych wytrychach w dotychczasowych rozwiązaniach, jak ustawa prezydenta. Chcą po prostu dotychczasowego kompromisu – podkreśla Marcin Duma. Najlepiej pokazuje to zestawienie tego sondażu z tym, który pokazaliśmy we wczorajszym numerze DGP. Wynika z niego, że ustawę popiera 30 proc. badanych, a przeciwko jest 60 proc.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.