Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Infrastruktura

Wydłuża się lista państw, do których nie dolecimy

24 sierpnia 2020
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Po wprowadzeniu zakazu latania do Polski, m.in. z Hiszpanii i Belgii, pasażerowie dotrą do kraju specjalnymi rejsami powrotnymi lub poszukają lotów z przesiadką

Czarna lista państw objętych zakazem lotów z Polski od środy ma się wydłużyć z 44 do 63. Wśród nich są dość popularne kierunki – Hiszpania, Malta, a także Belgia czy Rumunia. Rząd tłumaczy to wzrostem liczby zachorowań na koronawirusa w tych krajach. Projekt rozporządzenia w tej sprawie jest przygotowany. Opublikowany ma zostać dziś, czyli tuż przed wejściem w życie zmian. Branża źle przyjmuje zaskakiwanie nowymi restrykcjami. – To największy mankament systemu informowania o zakazach lotów. Rząd co dwa tygodnie uaktualnia tę listę, ale powinien to robić z pewnym wyprzedzeniem, by przewoźnicy i pasażerowie mogli się jakoś do tego przygotować – mówi Bartosz Baca, ekspert lotniczy z firmy BBSG. Według szacunków przewoźników spośród krajów, które będą objęte zakazem, najwięcej turystów z Polski przebywa teraz w Hiszpanii. – Mamy jeszcze nadzieję, że ostatecznie zakaz nie obejmie Wysp Kanaryjskich i Balearów, gdzie zachorowań na COVID-19 jest znacznie mniej niż w Hiszpanii kontynentalnej. Apelowaliśmy do rządu, by te wyspy zostały wyłączone z czarnej listy – mówi Andrzej Kobielski, wiceprezes linii czarterowej Enter Air. Główny Inspektorat Sanitarny, który daje rządowi wytyczne dotyczące zakazu lotów, do momentu zamknięcia tego numeru DGP nie odpowiedział nam, czy będą jakieś zmiany w proponowanej liście państw.

Jeśli jednak całe terytorium Hiszpanii zostanie objęte zakazem, to przewoźnik spodziewa się, że będzie mógł zorganizować loty powrotne dla turystów. W poprzednich wersjach rozporządzenia pojawiło się zastrzeżenie mówiące, że za zgodą premiera mogą być wykonywane rejsy specjalne. Takiego scenariusza repatriacyjnego nie wyklucza też LOT, który po przymusowym zawieszeniu rejsów długodystansowych m.in. do Stanów Zjednoczonych ostatnio postawił w dużej mierze na połączenia turystyczne na południe Europy, w tym do Hiszpanii. Rzecznik LOT-u Krzysztof Moczulski mówi, że po lipcowym wprowadzeniu zakazu lotów do Czarnogóry dla pasażerów zorganizowano właśnie takie specjalne rejsy powrotne. Tym, którzy mieli dopiero wylecieć, przewoźnik ma proponować zwrot pieniędzy lub zamianę na inne połączenie.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.