Branża autobusowa walczy o zniesienie limitów pasażerów
Przewoźnicy powtarzają, że w Europie już nie stosuje się restrykcji w transporcie zbiorowym. Z rządu docierają informacje, że obostrzenia będą złagodzone w połowie maja
Przewoźnicy autobusowi należą do branż, które są jednymi z bardziej dotkniętych przez pandemię COVID-19. Drastycznie ubyło podróżnych zarówno na trasach międzynarodowych, krajowych, jak i regionalnych. Praktycznie stanęły przewozy obsługujące turystów, a w tym sektorze byliśmy liderem w Europie. Przed pandemią setki autokarów należących do polskich firm woziły po Starym Kontynencie m.in. zwiedzających z Chin czy Japonii. Branża narzeka teraz, że nie ma szans na szybkie odbicie, bo jest ono blokowane przez utrzymywane przez rząd limity pasażerów w transporcie. Zarówno przewoźników kolejowych, jak i drogowych wciąż obowiązują ograniczenia liczby zajętych miejsc. Podróżni mogą korzystać z połowy miejsc siedzących lub z 30 proc. łącznej liczby miejsc siedzących i stojących.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.