Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Infrastruktura

Branża kolejowa boi się dołka na styku perspektyw unijnych

W drugim półroczu 2021 r. będziemy gotowi, by ogłosić postępowania dotyczące inwestycji wartych ponad 10 mld zł – zapowiada PKP PLK
W drugim półroczu 2021 r. będziemy gotowi, by ogłosić postępowania dotyczące inwestycji wartych ponad 10 mld zł – zapowiada PKP PLK
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Wykonawcy i producenci materiałów skarżą się, że kolejarze nie zlecają nowych inwestycji. A to grozi powtórką problemów sprzed lat

– Przy braku obiecanych przez spółkę PKP Polskie Linie Kolejowe przetargów sytuacja wielu firm robi się dramatyczna. W najgorszym położeniu są producenci materiałów, np. podkładów czy płyt peronowych. W ostatnim czasie musieli zdecydować się na zwolnienia – mówi Maciej Gładyga z Izby Gospodarczej Transportu Lądowego.

IGTL razem z inną branżową organizacją – Railway Business Forum wysłała w ostatnich dniach dwa listy do szefa PKP PLK Ireneusza Merchela i ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka. Branża skarży się w nich, że wbrew planowi ogłoszonemu w listopadzie przez PKP PLK postępowań jest jak na lekarstwo. Spółka zapowiedziała wówczas, że do końca 2021 r. zostanie ogłoszonych przynajmniej 60 przetargów na inwestycje o łącznej wartości ok. 17 mld zł. Część z nich miała dotyczyć przedsięwzięć, które będą sfinansowane z nowego budżetu UE na lata 2021–2027. Branża uznała wówczas, że pozwoli to nie tylko dobrze wykorzystać środki kończącej się perspektywy UE, ale pomoże też płynnie przejść do kolejnej.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.