Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Infrastruktura

Potrzebujemy transportowego miksu

Potrzebujemy transportowego miksu
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Rząd w ramach planu odbudowy chce przeznaczyć 4,5 mld zł na autobusy ekologiczne. Miasta i eksperci liczą, że dopłaty obejmą też pojazdy na gaz

Szykowane w ramach Krajowego Planu Odbudowy (KPO) wsparcie ma objąć nie tylko dofinansowanie zakupu taboru nisko- i zeroemisyjnego dla miast, ale także infrastruktury towarzyszącej, np. ładowarek elektrycznych. To będzie największy w historii program dopłat do zakupu takich autobusów. – Można uznać, że to będzie pierwsza realna tarcza antykryzysowa dla komunikacji miejskiej. W czasie pandemii znacznie spadły wpływy z biletów. Miasta mają też wiele własnych wydatków związanych z walką z COVID-19 i w efekcie nie stać ich, by z własnych środków kupować znacznie droższe od tradycyjnych autobusy zasilane paliwem alternatywnym – mówi Aleksander Kierecki, redaktor naczelny branżowego portalu Transinfo.pl.

Przegubowy autobus elektryczny kosztuje min. 3 mln zł i jest dwa razy droższy od klasycznego, na olej napędowy. Cena autobusu wodorowego może sięgać 4,5–5 mln zł. Dlatego władze miast oraz eksperci liczą, że oprócz elektrycznych lub wodorowych w ramach KPO możliwy będzie także zakup pojazdów na gaz ziemny. Kosztują niewiele więcej niż te na ropę, a jednocześnie są od nich bardziej ekologiczne. – Autobusy elektryczne i wodorowe to pojazdy przyszłości. W okresie przejściowym autobusy na gaz mogą być jednak uzupełnieniem floty – mówi Marcin Żabicki, dyr. ds. rozwoju w Izbie Gospodarczej Komunikacji Miejskiej. – W Polsce rocznie kupuje się ok. 1 tys. autobusów. Nawet z rządowymi dopłatami włodarzy nie będzie stać na zakup wyłącznie zeroemisyjnych pojazdów. Może się okazać, że w miastach obok garstki autobusów wodorowych większość to będą pojazdy stare, zasilane olejem napędowym, których z braku pieniędzy nie będzie można zastąpić nowszymi – dodaje.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.