Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Infrastruktura

Port kontenerowy w Świnoujściu nie zwróciłby się przez 158 lat. Dlaczego nowy rząd zmienił koncepcje inwestycji [ROZMOWA]

Przylądek Pomerania
Przylądek Pomerania
13 listopada 2025
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Gdyby projekt został zrealizowany według koncepcji naszych poprzedników, to zostałby wybudowany port kontenerowy, do którego nie mogłyby wpłynąć największe kontenerowce. To absurd - mówi wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka

Rząd wyrzucił do kosza koncepcję poprzedników w sprawie terminalu kontenerowego w Świnoujściu. Jakie były jej wady?

Nie wyrzucił, a nadał jej sens gospodarczy i ekonomiczny. Należy zaznaczyć, że inwestycje w rozwój portów oprócz funkcji gospodarczej mają także rolę związaną z szeroko rozumianym bezpieczeństwem – obronnym czy energetycznym. Powinniśmy zatem tak realizować inwestycje, aby były jak najbardziej efektywne. Rozwój portu w Świnoujściu był planowany od dawna. Już w 2014 roku podczas walnego zgromadzenia Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście wpisano projekt terminala głębokowodnego jako strategiczną inwestycję. Za rządów PiS działania w tej kwestii w dużej mierze objawiały się na pokazywaniu slajdów. Tuż przedwyborami w 2023 r. została wydana wstępna decyzja środowiskowa i podpisano przedwstępną umowę z zagranicznymi firmami, które miały inwestycję zrealizować. My, półtora roku, poświęciliśmy na zrealizowanie szeregu działań, które pozwoliły nam na uzyskanie decyzji lokalizacyjnej, wykonanie dodatkowych badań i uzyskanie decyzji środowiskowej w drugiej instancji oraz podpisanie szeregu umów, które były związane z przygotowaniem dokumentacji projektowej i środowiskowej dla 70-kilometrowego toru podejściowego czy wywiadu dna morskiego w miejscu przyszłego basenu portowego i terminala.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.