Szybki internet dla każdego i wszędzie
Rządowy projekt ustawy ma ułatwić budowę sieci telekomunikacyjnej
Rząd przyjmie dziś projekt ustawy, która ma doprowadzić do przełomu w budowie sieci telekomunikacyjnych i rozpowszechnianiu szerokopasmowego internetu. Dzięki tym zmianom w prawie Polska może zostać w najbliższych latach pokryta siecią światłowodów i anten internetu radiowego.
Jednym z największych rozwojowych problemów Polski jest kiepska infrastruktura telekomunikacyjna. Projekt ministra Cezarego Grabarczyka zawiera cały pakiet rozwiązań, które mają wprowadzić udogodnienia prawne i znieść dużą część obecnych przeszkód w rozwoju sieci internetowej.
Dotyczą one całego procesu budowy sieci od planowania, procedur administracyjnych, wykonania, po ich oddanie i udostępnianie konkurencji. Dlatego zmiany nie ograniczają się jedynie do prawa telekomunikacyjnego, ale dotyczą też prawa budowlanego, ustawy o drogach publicznych czy kompetencji samorządów.
- Dzięki ustawie łatwiejsze będzie inwestowanie w nowoczesną infrastrukturę telekomunikacyjną, zwiększy się konkurencja na tym rynku, a w konsekwencji nastąpi rozwój polskiego społeczeństwa informacyjnego i likwidacja wykluczenia cyfrowego - mówi Agnieszka Zaborowska, dyrektor departamentu telekomunikacji w Ministerstwie Infrastruktury.
Jedną z głównych myśli projektu jest to, by przy okazji nowych inwestycji w innych dziedzinach brać pod uwagę potrzeby telekomunikacyjne. Dlatego ma nieodwołalnie zniknąć częsta w Polsce sytuacja, że najpierw kładzie się asfalt, który po pewnym czasie trzeba zniszczyć, by położyć łącza telekomunikacyjne. Według projektu przy budowie dróg będzie obowiązek wykonania kanału telekomunikacyjnego dla sieci. Do tego nowo budowane budynki wielorodzinne lub pod wynajem będą musiały być wyposażone w sieć telekomunikacyjną.
Ułatwienia w rozwoju infrastruktury mają wystąpić już na etapie planowania, bo samorządy nie będą mogły w planach zagospodarowania przestrzennego wpisywać zakazu inwestycji z zakresu łączności. A odmowa zgody na taką inwestycję będzie musiała powoływać się na konkretny powód. Zresztą samorządy będą mogły same współtworzyć sieci telekomunikacyjne. Projekt upraszcza procedury administracyjne dotyczące inwestycji telekomunikacyjnych i utrudnia ich blokowanie. W projekcie znalazły się też przepisy gwarantujące konkurencję.
Sam pomysł wprowadzenia masowych ułatwień wspierają eksperci. - Jesteśmy w ogonie Europy, jeśli chodzi o dostęp do internetu szerokopasmowego. To słuszna inicjatywa, bo internet staje się takim dobrem podstawowym jak dostęp do wody czy elektryczności - mówi Marek Borzestowski z Instytutu Sobieskiego. Do tej pory z usługi dostępu do szerokopasmowego internetu można skorzystać na nieco ponad kilkunastu procentach terytorium Polski. W zeszłym roku było to 13, 2 proc., ale według prognoz Urzędu Komunikacji Elektronicznej w 2013 roku internet szerokopasmowy powinien być dostępny na ponad połowie powierzchni kraju.
- Powstanie szerokopasmowej sieci telekomunikacyjnej umożliwi rozwój e-usług: e-zakupów, e-bankowości, e-learningu - mówi Agnieszka Zaborowska z resortu infrastruktury.
Choć rząd może mieć z ustawy bardziej przyziemne korzyści. Bo liczy, że na inwestycje infrastrukturalne zostanie wydane od 16 do 21,5 mld zł. To oznacza, że w okresie 3 do 5 lat do budżetu wpłynęłoby od 3,5 do 4,7 miliardów złotych podatku VAT.
@RY1@i02/2009/210/i02.2009.210.000.002a.001.jpg@RY2@
Adam Chelstowski/Forum
Cezary Grabarczyk ma wsparcie ekspertów
Grzegorz Osiecki
grzegorz.osiecki@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu