Szybsze wywłaszczenia na terenach zalewowych
Nowe wały przeciwpowodziowe oraz zbiorniki retencyjne - taką receptę na walkę z zagrożeniem mają rządzący.
Bronisław Komorowski, marszałek Sejmu, chce, by szybko została przygotowana specustawa umożliwiająca wywłaszczenia z terenów, na których mają powstać nowe wały przeciwpowodziowe i zbiorniki retencyjne. Pozyskiwanie terenów pod takie inwestycje ma się odbywać na takich samych zasadach jak przy budowie obiektów związanych z Euro 2012. Od razu po podjęciu decyzji nieruchomość zostanie zajęta i będzie można rozpocząć prace. Właściciele nie będą więc mogli zablokować inwestycji.
Tegoroczna powódź pokazała ponownie, że nie zawsze wały powodziowe chronią przed zalaniem. W licznych miejscach bowiem pękają i woda zalewa domy, a nawet całe osiedla, ponieważ wiele osób mieszka na terenach zagrożonych powodziami. W ograniczeniu takich sytuacji mają pomóc specjalne mapy ryzyka i zagrożenia powodziowego, które zostaną uwzględnione przy tworzeniu planów zagospodarowania przestrzennego. W takich miejscach nie będzie się można budować. Ograniczenia w budowaniu na terenach zalewowych ma wprowadzić przygotowany przez Ministerstwo Środowiska projekt nowelizacji prawa wodnego.
- Po każdej większej powodzi wały są odbudowywane i podnoszone. Nie tylko nie przynosi to pożądanych efektów, ale prowadzi do większych strat podczas następnej powodzi, bo wyższe wały zachęcają do nowych inwestycji na zagrożonym terenie - uważa dr inż. Janusz Żelaziński, hydrolog, ekspert sejmowy.
łk, aj
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu