Początek rewolucji na polskich lotniskach
Wkrótce państwowy moloch - Polskie Porty Lotnicze - ma zostać przekształcony w spółkę prawa handlowego. Ma to pomóc całemu rynkowi lotniczemu
- W I kwartale projekt przekształcenia przedsiębiorstwa w spółkę prawa handlowego trafi pod obrady Rady Ministrów - zapowiada wiceminister infrastruktury Tadeusz Jarmuziewicz.
Jak twierdzi, w projekcie zostaną rozstrzygnięte kontrowersyjne dla branży lotniczej sprawy dotyczące ewentualnej późniejszej prywatyzacji firmy oraz jej udziałów w dziesięciu lotniskach regionalnych.
- Na te pytania nie będziemy odpowiadać na tym etapie - mówi Tadeusz Jarmuziewicz.
- Bez względu na brak rozstrzygnięć w innych kwestiach już sam fakt, że przedsiębiorstwo będzie skomercjalizowane, uważam za dobrą informację. Ta skostniała formuła blokowała nie tylko rozwój firmy, ale całego krajowego rynku lotniczego - uważa Paweł Łatacz, były dyrektor PPL.
Jak twierdzi, w czasach gdy był dyrektorem, otrzymał kilka propozycji włączenia PPL w skład konsorcjów, które realizowały inwestycje infrastrukturalne na lotniskach z późniejszą możliwością przejęcia przez firmę działalności operacyjnej.
- Musieliśmy odmówić właśnie przez to, że byliśmy przedsiębiorstwem państwowym - mówi Paweł Latacz.
@RY1@i02/2010/005/i02.2010.005.166.001a.001.jpg@RY2@
PPL to numer jeden na rynku lotnisk w Polsce
Cezary Pytlos
cezary.pytlos@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu