Niebo nad Polską jest jak sieć obleganych autostrad
Naszemu krajowi udało się zrobić na niebie to, o czym na drogach możemy tylko pomarzyć. W chmurach jesteśmy krajem tranzytowym dla Europy, Azji i Ameryki
Po wejściu Polski w 2004 r. do Unii Europejskiej otworzyliśmy niebo dla tanich przewoźników. Na efekty nie trzeba było długo czekać. W kilka lat ruch lotniczy wzrósł o ponad 100 proc. Na polskim niebie na wysokości od 3 do 13 km powstały swego rodzaju autostrady. W ok. 40 proc. korzystają z nich samoloty, które startują i lądują w Polsce, ale pozostałe 60 proc. ruchu to tranzyt.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.