Awaria zatrzymała lotniska
Transport
Krajowe lotniska sparaliżowała wczoraj na kilkadziesiąt minut awaria systemu informatycznego Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, która nadzoruje ruch samolotów nad Polską. Utrudnienia dotyczyły wszystkich portów, lecz najdotkliwiej odczuli je pasażerowie Gdańska i Warszawy.
Według Grzegorza Hlebowicza, rzecznika prasowego PAŻP, awaria miała związek z przeciążeniem systemu. - Mamy szczyt sezonu. Awarii uległ system przetwarzania planów lotów - powiedział Grzegorz Hlebowicz. Dodał, że to jedna z aplikacji systemu obejmującego całą Europę.
W efekcie awarii wstrzymano starty samolotów, a już prowadzone operacje w powietrzu dokończono dzięki uruchomieniu zapasowego systemu.
Grzegorz Hlebowicz przekonuje, że wczorajsze zdarzenie nie miało nic wspólnego ze sprawnością systemu informatycznego, jaki obsługuje PAŻP. Od dawna na zaniedbania w tym zakresie skarżą się jednak przedstawiciele związków zawodowych, działających w agencji.
W agencji pracuje 1,7 tys. pracowników, w tym 450 kontrolerów lotów. W ciągu roku PAŻP obsługuje ponad 650 tys. lotów tranzytowych oraz blisko 190 tys. takich, które kończą się i rozpoczynają w Polsce.
Cezary Pytlos
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu