Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Infrastruktura

Szybciej przecieramy bałtyckie szlaki

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

W obliczu konfliktu Rosji i Ukrainy lekko przykurzone projekty nabierają nowego znaczenia. Resort infrastruktury szykuje kolejne etapy projektów Via Baltica i Rail Baltica

Inżynierowie mówią na nie S61 i E75. Chodzi o transeuropejski - drogowy i kolejowy - łącznik między Polską a krajami bałtyckimi: Litwą, Łotwą i Estonią. Bruksela chce, żeby stały się potwierdzeniem integralności terytorialnej UE, dlatego będą forsowane w nowym budżecie na lata 2014-2020.

Via Baltica na terenie Polski ma przebiegać ekspresówką S8 z Warszawy do Ostrowi Mazowieckiej, a dalej trasą S61 - aż do granicy z Litwą w Budzisku. W ciągu trzech miesięcy zostanie uruchomiony jej istotny element wyczekiwany od 20 lat: obwodnica Augustowa.

Tą budowaną kosztem 650 mln zł trasą - poprowadzoną przez miejscowość Raczki, nie przez Dolinę Rospudy - można już w większości przejechać po nowym asfalcie. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapowiada jej otwarcie w połowie listopada, czyli tuż przed wyborami samorządowymi. Bariery są dwie. Inżynierowie muszą rozwiązać problemy z mostem nad rzeką Szczeberką - jego podpory osiadają. A Budimex, który właśnie wygrał przetarg za ponad 13 mln zł na budowę zjazdu z obwodnicy Augustowa na krajową ósemkę, musi wykonać to w ciągu dwóch miesięcy.

W grudniu przyszłego roku kierowcy zaczną korzystać z obwodnicy Szczuczyna. Pod koniec sierpnia nowy wykonawca Pol-Aqua przejął to zadanie po bankrucie Alpine Bau.

- Oprócz trwających budów obwodnic Augustowa i Szczuczyna prowadzimy prace przygotowawcze do kolejnych odcinków Via Baltica - zapowiada Robert Stankiewicz, rzecznik Ministerstwa Infrastruktury.

Po protestach władz Suwałk obwodnica tego miasta została wpisana do programu budowy dróg krajowych na lata 2011-2015. Teraz trwa weryfikacja projektu przed złożeniem wniosku do wojewody o pozwolenie na budowę. Inwestor zakłada, że budowa ma zakończyć się w 2017 r.

Z resortu infrastruktury otrzymaliśmy też informacje, że przed końcem 2015 r. powinny zostać ogłoszone przetargi na budowę trasy S61 (odcinek z Augustowa i Suwałk do granicy z Litwą) oraz na dociągnięcie ekspresowej ósemki z Wyszkowa do Ostrowi Mazowieckiej. Dla pierwszego z tych odcinków w regionalnej dyrekcji ochrony środowiska trwa procedura poprzedzająca wydanie decyzji środowiskowej. Dla S8 decyzja już jest.

Mniej optymistycznie wygląda sytuacja z pozostałymi fragmentami. Jak sprawdziliśmy, oddziały GDDKiA w Olsztynie i Białymstoku szykują dokumentację do przetargów na Via Baltica od Ostrowi Mazowieckiej do Augustowa. Papiery są prawie skompletowane (oprócz obwodnicy Łomży, bo tutaj termin to połowa września). Ale główny problem jest inny. - Na razie nie ma zapewnionego źródła finansowania dla tego odcinka - przyznaje Krzysztof Nalewajko z GDDKiA.

Czy pieniądze się znajdą? MIR na razie nie chce zajmować stanowiska w tej sprawie. Z resortu otrzymaliśmy odpowiedź, że dopiero trwają prace nad ustaleniem listy projektów drogowych, które będą planowane do realizacji w kolejnej pespektywie finansowej UE.

Bałtycki łącznik to jednak nie tylko drogi, lecz także kolej. Częścią unijnego korytarza transportowego łączącego Warszawę, Kowno, Rygę i Tallin będzie Rail Baltica. Na terenie Polski to 341 km trasy kolejowej.

Trwa już pierwszy etap modernizacji, dzięki której pociągi będą mogły jeździć tą trasą z prędkością 160 km/h. To 66-kilometrowy odcinek z Rembertowa pod Warszawą przez Zielonkę do Tłuszcza. Za zadanie warte 1,3 mld zł odpowiada konsorcjum Torpol. I jest to druga co do wielkości umowa modernizacyjna w historii polskiej kolei. Problem w tym, że Bruksela robi to w ramach budżetu 2007-2013. Trzeba się więc z niego rozliczyć do końca roku 2015. Jeśli to się nie uda, część pieniędzy przyznanych na ten cel przepadnie.

Jak ujawniliśmy w lipcu, by przyspieszyć realizację, linia do Białegostoku zostanie jesienią zamknięta na obu torach na kilka miesięcy. - Jesteśmy zdecydowani na taki wariant, akceptują go władze województw. Uzgadniamy szczegóły tego rozwiązania - potwierdza Mirosław Siemieniec, rzecznik PKP Polskich Linii Kolejowych.

To będzie transportowe trzęsienie ziemi dla pasażerów. Założenie jest takie, że ruch dalekobieżny mają przejąć specjalne autobusy, które uruchomi PKP Intercity. Ale konkurencja nie śpi: np. Polski Bus od 1 października do Białegostoku skieruje dwa razy więcej pojazdów.

Resort infrastruktury przewiduje, że do 2020 r. zrealizuje jeszcze dwa projekty w ramach Rail Baltica. W roku 2016 ma ruszyć modernizacja linii z miejscowości Sadowne do Białegostoku, a rok później - ze stolicy Podlasia do przejścia granicznego w Trakiszkach. - Szacunkowy koszt tych zadań to 5,5 mld zł. Planujemy, że oba projekty zostaną zgłoszone do konkursów w ramach programu CEF "Łącząc Europę" - zapowiada Robert Stankiewicz z MIR.

@RY1@i02/2014/163/i02.2014.163.000001400.803.jpg@RY2@

WOJTEK STRÓŻYK/KFP

Obwodnica Augustowa to istotna część projektu Via Baltica

@RY1@i02/2014/163/i02.2014.163.000001400.804.jpg@RY2@

Konrad Majszyk

konrad.majszyk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.