Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Infrastruktura

Na autostradach szlabany w górę

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Znikną korki przed bramkami. Po 15 lipca wystarczy zwolnić do 50 km/h. O ile ma się viaAUTO

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wydziela części jezdni do elektronicznego systemu poboru opłat od aut osobowych na 268 km państwowych autostrad. Dzięki temu na A2 z Konina do Strykowa i A4 z Katowic do Wrocławia posiadacze urządzeń pokładowych viaAUTO będą znacznie szybciej przejeżdżać przez bramki.

Dzisiaj sytuacja jest absurdalna. Nawet jeśli ktoś posiada viaAUTO i nie musi płacić za przejazd w kasie bramki, to i tak stoi w kolejce razem z innymi kierowcami. Nic zatem dziwnego, że na urządzenia do tej pory zdecydowało się zaledwie 8 tys. kierowców. Dla porównania: viaBOX-ów, które są obowiązkowe dla ciężarówek, od 2011 r. wydano ponad 1,5 mln (aktywnych jest 740 tys.).

Od 15 lipca viaAUTO dla kierowców aut osobowych będzie kosztowało 100 zł, z czego 50 zł będą stanowić doładowania na przejazdy. Dzisiaj za taki pakiet trzeba zapłacić 185 zł. Urządzenie można kupić na 180 stacjach benzynowych lub w 20 specjalnych punktach dystrybucji. Doładować można je przelewem, podpinając do karty kredytowej lub zasilając na stacji.

Za niespełna miesiąc w każdym punkcie poboru opłat na państwowych autostradach wyznaczone zostaną maksymalnie trzy pasy szybkiej jazdy. Kierować do nich będą specjalnie wymalowane linie.

Na razie ułatwienie nie obejmie autostrad koncesyjnych. Tak więc nowe zasady nie będą obowiązywać na fragmencie A4 Kraków - Katowice zarządzanym przez Stalexport Autostradę Małopolską, na odcinku A2 Świecko - Konin (Autostrada Wielkopolska) i A1 Gdańsk - Toruń (GTC). Być może zmieni się to w 2017 r.

Konrad Majszyk

konrad.majszyk@infor.pl

A8

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.