Przegląd techniczny z naklejką
Rząd chce zmusić kierowców do regularnych badań samochodów
Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju planuje wprowadzenie obowiązku karania mandatem kierowcy (także gdy nie jest on właścicielem samochodu) za brak aktualnych badań technicznych pojazdu. Dziś zależy to od decyzji policjanta i zdarza się raczej sporadycznie.
Obowiązkowe mają być też naklejki na auto dokumentujące pozytywny wynik przeglądu.
- Propozycje ministerstwa idą w kierunku rozwiązania, w którym byłaby to naklejka legalizacyjna na tablicy rejestracyjnej, podobnie jak ma to miejsce u naszych zachodnich sąsiadów - mówi DGP Piotr Popa, rzecznik resortu.
Samochód jeszcze przed właściwym badaniem ma być fotografowany, a jego dane przesyłane do odpowiednich baz danych. Do tego płatność ma być dokonywana z góry, niezależnie od wyniku przeglądu.
- Zdarza się, że przy negatywnym wyniku badań kierowca dogaduje się z diagnostą. Nie jest to nigdzie odnotowane, kierowca jedzie do warsztatu na poprawki i wraca do ponownego badania. I dopiero przy pozytywnym wyniku płaci diagnoście - tłumaczy Mieczysław Janczyk, pełnomocnik Stowarzyszenia Kierowników Stacji Kontroli Pojazdów.
Branża popiera kierunek zmian, ale domaga się podwyżek cen za swoje usługi.
Nowe przepisy mogą zacząć wchodzić w życie już od 2015 r.
- Planujemy, że propozycje zmian ustawowych będą przygotowane w tym roku, a zmiany w rozporządzeniach będą gotowe przed wakacjami - zaznacza Piotr Popa.
Tomasz Żółciak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu