Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Infrastruktura

Przedłużona promocja dla kierowców tirów

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Resort infrastruktury po raz kolejny przesuwa rozszerzenie sieci płatnych dróg dla ciężarówek. Tym razem powodem jest inflacja i wojna w Ukrainie

– Przekonywaliśmy Komisję Europejską, że w czasie wojny na terenie Ukrainy nie chcemy powodować kolejnych wzrostów kosztów przewozów. Nałożenie opłat na następne odcinki dróg miałoby na to wpływ. Chcemy wszelkimi sposobami inflację tłamsić, a nie pomagać jej rosnąć – tak w rozmowie z DGP wiceminister infrastruktury Rafał Weber tłumaczy kolejne przesunięcie w czasie rozszerzenia sieci płatnych dróg dla ciężarówek i autobusów (system e-Toll). Według niego oczywiste jest, że jeśli wzrośnie opłata za korzystanie z infrastruktury drogowej, to za chwilę zostanie to przeniesione na cenę frachtu, a cena frachtu wpłynie na cenę końcową przewożonych produktów.

Po raz ostatni listę odcinków z opłatami dla pojazdów ciężkich wydłużono w 2017 r. Wtedy ich długość sięgnęła 3660 km. To autostrady, drogi ekspresowe i niektóre ważne odcinki dróg krajowych. Tyle że od tamtego momentu otwarto prawie 2 tys. km szybkich tras, np. drogę ekspresową S17 z Warszawy do Lublina, autostradę A1 od Piotrkowa Trybunalskiego na Górny Śląsk, fragmenty trasy S7 na Mazowszu, w woj. warmińsko-mazurskim oraz w świętokrzyskim czy S8 z Warszawy do Białegostoku.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.