Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Infrastruktura

Zamiast wyburzać, naprawią wielką płytę. I nie będzie to tylko lifting

Ten tekst przeczytasz w 26 minut

M amy dobrą wiadomość dla 12 mln Polaków. Jeśli mieszkacie w wielkiej płycie, to możecie spać spokojnie. Eksperci mówią wprost: bloków wyburzać nie trzeba, wystarczy je porządnie zmodernizować i przetrwają kolejne 50 lat, a może nawet dłużej. Resort inwestycji i rozwoju zapewnia z kolei, że będą na to pieniądze zagwarantowane nowelizacją ustawy termomodernizacyjnej. Ta zaś, jeśli wszystko pójdzie dobrze, zostanie przyjęta przez parlament jeszcze w tej kadencji. Wówczas, od przyszłego roku gminy będą mogły występować o premie remontowe. To niezły zastrzyk gotówki. A chodzi nie tylko o docieplenie budynków, lecz także o wymianę okien i instalacji, a w przypadku wielkiej płyty – wymianę części konstrukcji, czyli tzw. wieszaków. Gdyby takiego wsparcia nie było, zarządcom starych bloków trudno byłoby taką operację przeprowadzić, bo koszty są ogromne – nawet 46 proc. wartości całej termomodernizacyjnej inwestycji. Co prawda, bardziej zapobiegliwi już kilka, kilkanaście lat temu obłożyli bloki styropianem i przeprowadzili niezbędne remonty, ale – jak mówi Mariusz Okuń, rzeczoznawca budowlany z oddziału warszawskiego Polskiego Związku Inżynierów i Techników Budownictwa – kolejnych 20‒30 lat z tym dociepleniem one nie wytrzymają. Poza tym, gdy dokonywali tej modernizacji, nie naprawiali wieszaków, a to z punktu widzenia żywotności wielkiej płyty kluczowe. Według niego docieplenie trzeba będzie zrobić na nowo, korzystając oczywiście od razu z premii na wzmocnienie połączeń stalowych.

Jednak wielka płyta, to nie tylko kwestie techniczne, lecz także estetyczne i funkcjonalne. Choć architekci wskazują, że sam wygląd to nie rzecz najważniejsza, to są przykłady, że przywiązuje się do tego ogromną wagę i w zasadzie wszystko może iść w parze. Pokazuje to przypadek z francuskiego Bordeaux. Bloki z lat 60. w kilkanaście dni zyskały nie tylko nowe instalacje elektryczne, duże windy, lecz także przeszklone tarasy czy zasłony słoneczne. Pozostaje nadzieja, że znajdą się naśladowcy i u nas. A działania ministerstwa wpiszą się w ogólnoeuropejski trend. ©

Bożena Ławnicka

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.