Rząd tnie pieniądze na PKS-y. O połowę
Na dofinansowanie lokalnych połączeń autobusowych PiS miał w tym roku dać 800 mln zł. Właśnie zdecydowano, że pieniędzy będzie o połowę mniej.
Przywracanie zlikwidowanych linii i łatanie białych plam komunikacyjnych to jeden z elementów wyborczej piątki Prawa i Sprawiedliwości. Partia obiecała, że corocznie na ten cel przeznaczanych będzie nawet 800 mln zł.
W tym roku środków będzie jednak mniej. Najnowsza wersja projektu ustawy „pekaesowej” zakłada maksymalny limit wydatków budżetu państwa w wysokości 400 mln zł. Dopiero od 2020 r. ma to być 800 mln zł rocznie. Skąd ta zmiana? – Kwota uwzględnia proporcjonalny okres, na który zostanie przeznaczona w 2019 r. – tłumaczy Szymon Huptyś, rzecznik Ministerstwa Infrastruktury (MI).
Mówiąc inaczej, kwota byłaby większa, gdyby prace nad ustawą postępowały w szybszym tempie. A przynajmniej takim, jaki wynikał z rządowych zapowiedzi. Na razie projekt nie został nawet rozpatrzony przez Radę Ministrów.
Najwyraźniej uznano, że skoro realnie ustawa zacznie funkcjonować za kilka miesięcy, pieniądze lepiej przeznaczyć na inne cele. Choćby na sfinansowanie pozostałych obietnic wyborczych PiS. ©℗ A5
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu