Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Edukacja

Nauczanie naprzemienne. Szkoły średnie testują model być może dla całej oświaty

20 października 2020
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Utrzymanie zasady 50/50 to od trzech dni główne wyzwanie dla dyrektorów placówek ze stref żółtych. Oznacza, że co najmniej połowa uczniów musi realizować zajęcia w szkole, ale może to być znacznie więcej

Zmiana sposobu prowadzenia zajęć z uczniami szkół ponadpodstawowych, np. branżowych 1. i 2. stopnia, a także liceów, wynika z kolejnych obostrzeń, jakie w walce z epidemią, wprowadził rząd. W strefach żółtych w tych placówkach dyrektorzy muszą zorganizować kształcenie w systemie hybrydowym. W strefach czerwonych ma się ono odbywać całkowicie zdalnie. Premier nie wyklucza, że takie rozwiązanie zostanie wprowadzone również w szkołach podstawowych.

W dalszym ciągu w przypadku pojawienia się koronawirusa w szkole dyrektor musi o tym powiadomić właściwą powiatową stację sanitarno-epidemiologiczną. Wtedy również, nawet jeśli szkoła znajduje się w żółtej strefie, może zostać zarządzone przejście z trybu mieszanego na całkowicie zdalny.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.