Dziennik Gazeta Prawana logo

Resort edukacji jest ślepy jak kret

27 sierpnia 2020

Ś rodowisko nauczycielskie charakteryzuje duża dawka kompromisu, a nawet starego, dobrego konformizmu. To irytujące, kiedy chcieć znaczącej poprawy jakości nauczania, przydatne, kiedy trzeba zatykać dziury w pokładzie statku. Jesienią szkoły z pewnością przejdą trudne chwile, jednak nie przewrócą się z powodu pandemii, choć minister edukacji Dariusz Piontkowski zarządza kryzysem za pomocą konferencji prasowych. Nauczyciele przeprowadzili już uczniów przez niejedno Morze Czerwone, przeprowadzą i teraz.

Pewne towarzyszące przemarszowi zjawiska można przewidzieć: mało zdolni pracownicy oświaty wieźć się będą, jak zawsze, na plecach bardziej zdolnych, zamieszanie w szkołach będzie większe niż usłyszymy od ministra, ale mniejsze niż przeczytamy w „Gazecie Wyborczej”, „władze” będą dokładały do chaosu absurdalne kontrole, zaś ZNP pogubi się w sprzecznych postulatach. Tak jest zawsze, podczas kolejnych reform, dobrych i złych, podobnie będzie więc i teraz.

Pozostało 95% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.