Szkoły zawodowe jednak nie wykształcą lekarzy
Resort zdrowia wycofał się z pomysłu, by wyższe szkoły zawodowe mogły otwierać kierunki lekarskie. Poprawkę do procedowanego w Sejmie projektu, kt ó ry przewidywał taką możliwość, złożył poseł Bolesław Piecha (PiS), a wiceminister Sławomir Gadomski rekomendował jej przyjęcie.
Chodzi o nowelizację ustawy - Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce oraz niektórych innych ustaw, która dotyczy przede wszystkim stypendiów dla studentów płatnych kierunków lekarskich (kredytów z opcją umorzenia pod warunkiem pracy w Polsce po zakończeniu kształcenia). Już po konsultacjach dodano do niej przepis umożliwiający uruchamianie studiów dla przyszłych lekarzy przez uczelnie zawodowe prowadzące wcześniej np. studia pielęgniarskie czy fizjoterapeutyczne oraz posiadające kategorię w dyscyplinie nauk medycznych lub o zdrowiu. Propozycja ta spotkała się z krytyką ze strony środowiska akademickiego i medycznego, oburzano się również na tryb jej wprowadzenia do projektu - po cichu i bez konsultacji.
To właśnie powszechna krytyka była głównym powodem odstąpienia od tego pomysłu. - Po wątpliwościach zgłoszonych przez różne środowiska, w tym Naczelną Radę Lekarską, prosimy o przyjęcie poprawki, która ten artykuł modyfikuje - mówił wiceminister Gadomski podczas posiedzenia sejmowych komisji, które rozpatrywały projekt. - Jedyne szersze możliwości otwierania kierunków lekarskich przewidujemy dla uczelni prowadzących kształcenie o profilu akademickim, rezygnujemy z wyższych szkół zawodowych - dodał.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.