Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Edukacja

Polskie uczelnie tylko dla… obcokrajowców

5 października 2021
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Niekt ó re krajowe prywatne uczelnie kształcą więcej cudzoziemc ó w niż Polak ó w. Utrzymują się gł ó wnie dzięki zagranicznym studentom.

W Wyższej Szkole Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Łodzi na 2499 zarejestrowanych studentów - 2492 to cudzoziemcy, Polaków jest zaledwie siedmioro. Akademia Polonijna w Częstochowie kształci 1023 studentów, w tym 859 to obcokrajowcy. Z kolei w Szkole Głównej Turystyki i Hotelarstwa Vistula na 1229 studentów aż 825 to cudzoziemcy. Podobnie jest w Wyższej Szkole Hotelarstwa i Gastronomii w Poznaniu - na 579 wszystkich studiujących 371 pochodzi z zagranicy. Odsetkiem powyżej 50 proc. obcokrajowców mogą pochwalić się m.in. Warszawska Wyższa Szkoła Biznesu, Wyższa Szkoła Handlowa we Wrocławiu czy Wyższa Szkoła Społeczno-Przyrodnicza im. Wincentego Pola w Lublinie. Tak wynika z danych Ministerstwa Edukacji i Nauki za 2020 r. Dla porównania w całej Polsce odsetek studiujących obcokrajowców na wszystkich uczelniach wynosi niespełna 7 proc.

- Nasza placówka nie jest nastawiona wyłącznie na kształcenie cudzoziemców - mówi Tomasz Zakrzewski z Wyższej Szkoły Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Łodzi. - Jesteśmy młodą szkołą, bo powstaliśmy dopiero w 2019 r. Start utrudniła nam pandemia. Mieliśmy w planach szukanie kandydatów na studia wśród polskich uczniów szkół średnich, ale prezentowanie naszej oferty w tych placówkach było praktycznie niemożliwe z uwagi na covidowe ograniczenia. Staraliśmy się też pokazać naszą ofertę na targach, ale to także nie przyniosło zamierzonych efektów. Szukamy więc studentów za granicą. Współpracujemy z ukraińską uczelnią i w ten sposób zachęcamy kandydatów do nauki u nas. Kształcimy zdalnie w języku polskim, ukraińskim i angielskim - wyjaśnia.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.