(Nie)chciane podstawówki
Mimo dodatkowego wsparcia finansowego ze strony rządu wiele gmin nadal planuje likwidację małych szkół. W wielu przypadkach pandemia przyspieszyła te decyzje
Samorządy, które mają niewielkie dochody, a prowadzą szkoły, gdzie liczba uczniów w klasach nie przekracza 18 osób, mogą liczyć na rządowe wsparcie - kwoty przeznaczane na ten cel z roku na rok rosną. Dla wielu włodarzy to jednak za mało. Dlatego na przełomie stycznia i lutego podejmują niepopularne decyzje o zamknięciu części z tych placówek. Zdaniem ekspertów w tym roku, a także w kolejnym, będzie ich więcej niż wcześniej. Wraz ze spadkiem dochodów wskutek pandemii będzie przybywało włodarzy, którzy chcą ograniczyć wydatki na utrzymanie małych szkół.
Kuratoryjna batalia
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.