Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Edukacja

Opłaca się skończyć studia, ale dziś już nie każdy musi mieć dyplom

24 stycznia 2023
Ten tekst przeczytasz w 9 minut

Mikołaj Jasiński: Ponad 20 proc. studentów porzuca studia. Porównaliśmy ich losy z tymi, którzy je kończą, i okazało się, że ekonomicznie lepiej radzą sobie na rynku pracy osoby z dyplomem szkoły wyższej. Mogą liczyć na wyższe zarobki

26cbd3cb-a0c3-49e8-8e65-fd4020803b2b-37693123.jpg
dr hab. Miko

Ile osób porzuca studia?

To zależy od poziomu studiów i rodzaju tego porzucenia. Wyróżniamy trzy jego typy. Może być to tzw. korekta, która polega na tym, że student jedynie zmienia kierunek, ale nie przestaje się kształcić. Drugi typ to przerwa w studiowaniu, czyli sytuacja, gdy student porzuca kształcenie na co najmniej rok, by następnie podjąć jakieś studia, niekiedy na tym samym kierunku. Wreszcie są osoby, które bezpowrotnie porzucają naukę. Z danych systemu monitorowania ekonomicznych losów absolwentów szkół wyższych (ELA) wynika, że największy dropout właściwy (czyli ten trzeci typ porzucenia kształcenia) następuje ze studiów pierwszego stopnia, czyli licencjackich i inżynierskich. Tu rezygnuje nieco ponad jedna czwarta. W przypadku pozostałych studiów (jednolitych studiów magisterskich i studiów drugiego stopnia) mówimy o nieco ponad 20 proc. dropouterów. Aż 60 proc. porzucających studia pierwszego stopnia robi to na pierwszym roku.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.