Zasiłek pogrzebowy – waloryzacja obowiązkowa, ale rzadsza
Świadczenie na sfinansowanie pogrzebu wzrośnie, jeśli średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem, obliczany z okresu przypadającego od ostatniej akcji przeliczeniowej, przekroczy 105 proc.
To kolejna odsłona mechanizmu wzrostowego proponowanego w najnowszym projekcie nowelizacji ustawy emerytalnej. W pierwotnym kształcie projektu świadczenie miało się podnosić na wzór emerytur i rent, a więc o przelicznik inflacyjny plus jeszcze o 20 proc. przyrostu przeciętnej płacy. Natomiast w wersji projektu, jaka w trakcie prac rządowych dotarła do Stałego Komitetu Rady Ministrów, skok miał następować na podstawie parametru wzrostu cen usług funeralnych ogłaszanych przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych. Obie propozycje wzbudzały opór zwłaszcza Ministerstwa Finansów, które martwiło się o stan budżetu państwa.
W konsekwencji na posiedzeniu Stałego Komitetu RM decydenci zaproponowali nowe rozwiązanie waloryzacyjne – o skumulowany wskaźnik iloczynu inflacji ogółem pod warunkiem, że przewyższy on 105 proc. Będzie on określony na mocy wskaźników cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem, ogłaszanych przez prezesa Głównego Urzędu Statystycznego w Monitorze Polskim w okresie od roku kalendarzowego przeprowadzenia ostatniej waloryzacji do roku kalendarzowego poprzedzającego obecną. Będzie go komunikował prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, również w Monitorze Polskim, z siedmiodniowym wyprzedzeniem. Zasiłek pogrzebowy wzrośnie po raz pierwszy na opisanych zasadach dopiero od roku, w którym wskaźnik uśrednionej inflacji, liczony od roku wejścia ustawy w życie (tj. od 2026 r.), okaże się wyższy od 105 proc. Najświeższy wariant przelicznika będzie obligatoryjny, a w praktyce spowoduje wzrost świadczenia co dwa, trzy lata.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.