Od września nowe obowiązki dla nauczycieli – w rozporządzeniach
Prezydent zawetował ustawę, więc rząd postanowił znajdujące się w niej rozwiązania wprowadzić za pomocą rozporządzeń. Dyrektorzy szkół i związki oświatowe są zgodni, że nie można narzucać nauczycielom dodatkowych obowiązków w aktach prawnych niższego rzędu.
Zawetowana pod koniec ubiegłego roku ustawa z 21 listopada 2025 r. o zmianie ustawy – Prawo oświatowe oraz niektórych innych ustaw (nr druku sejmowego 1857) przewidywała przygotowywaną przez MEN reformę edukacji. Barbara Nowacka, szefowa resortu edukacji, zapowiedziała, że ma plan B. Zdecydowała, że część zawetowanych rozwiązań wprowadzi w aktach niższej rangi, czyli w rozporządzeniach. Zdaniem prawników i ekspertów materia ustawowa nie powinna być umieszczana w rozporządzeniu. Resort edukacji jest głuchy na takie uwagi i przekonuje, że zaproponowane zmiany wejdą w życie.
Jak nie ustawą, to rozporządzeniem w nauczycieli
Zostały zawarte m.in. w projekcie nowelizacji rozporządzenia ministra edukacji z 20 maja 2024 r. w sprawie ramowych planów nauczania dla publicznych szkół (Dz.U. 2024 r. poz. 781 ze zm.). Nowe wytyczne szczegółowo rozpisano w pięciu nowych załącznikach do rozporządzenia, które zastąpią dotychczasowe ramowe plany nauczania. Jedną z głównych zmian jest przebudowanie nauczania przedmiotów przyrodniczych w klasach IV–VIII szkoły podstawowej. Przewidziano odejście od dotychczasowego, rozproszonego modelu na rzecz większej integracji treści i bardziej równomiernego rozłożenia obciążeń uczniów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.