Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Edukacja

Nowa podstawa programowa 2026/2027. Co zmieni się w szkołach?

Inwestycja w edukację to klucz do lepszej przyszłości
Reforma MEN? Cele świetne, ale realizacja niemożliwa
16 grudnia 2025
Ten tekst przeczytasz w 9 minut

- Niekompetentny dyrektor to duże zagrożenie dla całego systemu edukacji. A z takimi mamy coraz częściej do czynienia. W zasadzie każdy nowy rząd ma pomysł na jakąś reformę edukacji, którą mają bezdyskusyjnie zrealizować nauczyciele - mówi Ewa Tatarczak, przewodnicząca Związku Zawodowego Rada Poradnictwa

Reforma 26 – nazwana „Kompas jutra' – wprowadza zmiany od roku szkolnego 2026/2027, głównie dotyczące nowej podstawy programowej. Dzisiaj prezydent spotyka się ze związkami zawodowymi i organizacjami pożytku publicznego, aby rozmawiać o tej nowelizacji prawa oświatowego. Czy w pani ocenie Karol Nawrocki ją zawetuje?

Wziąwszy pod uwagę naszą skłóconą scenę polityczną, na której nie ma już myślenia w kategoriach dobra wspólnego, gdzie dominuje interes polityczny, partyjny, a nie społeczny, myślę, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że pan prezydent zawetuje nowelizację.

MEN jest jednak zdeterminowane, aby te zmiany wprowadzić. Reforma ma być rozłożona na lata. W pierwszej kolejności obejmie uczniów klas I i IV podstawówki oraz I szkół ponadpodstawowych. W kolejnych latach następne oddziały. Nauczyciele narzekają, że przez wiele lat, wchodząc do klasy, będą się zastanawiać, czy na tej lekcji uczą według nowej, czy według starej podstawy. Czy te zarzuty są zasadne?

Zapewne w jakiejś części tak, ale nie to jest największym problemem. Od bardzo wielu lat większość nauczycieli ma poczucie, że są traktowani bardzo instrumentalnie przez polityków.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.