Coraz więcej nadużyć w edukacji domowej: lepiej odchwaścić czy przyciąć?
W ostatnich kilku latach coraz częściej edukacja domowa nie jest wyborem określonego stylu nauczania i stojącej za nim filozofii, ale skutkiem istnienia niedoregulowanej przestrzeni umożliwiającej różnego rodzaju nadużycia.
Możemy np. spotkać szkoły jedynie pozornie prowadzące ED, w których formalnie wszyscy uczniowie uczestniczą w tej formie kształcenia, ale w rzeczywistości zamiast uczyć się w domu, chodzą na lekcje do szkoły. Teoretycznie jednak nie są to lekcje, lecz prywatne zajęcia, które nie muszą się odbywać według jakiegokolwiek programu i mogą być prowadzone przez osoby niemające żadnych szczególnych kompetencji czy kwalifikacji. Ogólnie jest to świetny sposób na obejście praktycznie wszystkich wymogów, jakie musi spełnić szkoła jako placówka edukacyjna.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.