Uczelnie nie zapłacą więcej najlepszym profesorom
Szkolnictwo wyższe
Państwowe szkoły wyższe będą decydować, ile maksymalnie może zarabiać pracownik naukowy. Już teraz deklarują, że ze względu na spadek dochodów nie zdecydują się na podwyżki.
Od 1 stycznia 2012 r. zmienią się zasady wynagradzania pracowników uczelni publicznych. Będą obowiązywać jedynie minimalne stawki płacy zasadniczej. Obecnie są dwie: minimalna i maksymalna. Obie określa szef resortu nauki. Takie zmiany przewiduje rozporządzenie ministra nauki i szkolnictwa wyższego z 5 października 2011 r. w sprawie warunków wynagradzania za pracę i przyznawania innych świadczeń związanych z pracą dla pracowników zatrudnionych w uczelni publicznej (Dz.U. nr 243, poz. 1447).
Nowe przepisy regulują wysokość minimalnej stawki wynagrodzenia zasadniczego w odniesieniu do poszczególnych stanowisk. Ponadto wskazane zostały też wysokość i warunki wynagrodzenia za nadgodziny oraz wypłaty dodatków.
Minimalne stawki płac nie były podwyższane od 2007 roku. W efekcie podstawowa pensja profesora zwyczajnego w przyszłym roku zwiększy się z 3830 zł do 4145 zł, a od 2015 r. wyniesie 5390 zł. Co więcej, szkoła samodzielnie określi, ile maksymalnie będzie mogła zapłacić za nauczanie. Ministerstwo nie będzie już limitować pensji pracowników naukowych.
- To zwiększy autonomię i odpowiedzialności uczelni za jej finanse. Tym bardziej że publiczne uczelnie od 2005 roku nie są częścią państwowej sfery budżetowej - mówi prof. Jerzy Woźnicki, prezes Fundacji Rektorów Polskich.
Ze względu na problemy finansowe uczelnie już zapewniają, że ich pracownicy nie mają co liczyć na podwyżki. W efekcie o najlepszą kadrę będą mogły konkurować te szkoły, które zaproponują wyższe wynagrodzenie.
Zgodnie z rozporządzeniem wysokość zasadniczego wynagrodzenia pracownika, dodatku funkcyjnego i innych składników ma ustalać rektor. Chyba że statut uczelni będzie przewidywał inne rozwiązanie. Ponadto pensja zasadnicza, dodatek za staż pracy, funkcyjny i dodatki specjalne są wypłacane nauczycielowi akademickiemu z góry, a pozostałe składniki wynagrodzenia są wypłacane z dołu, po dokonaniu rozliczenia pracy lub zadań.
Artur Radwan
Wchodzi w życie 1 stycznia 2012 r.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu