Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Edukacja

Pracodawcy krytycznie oceniają kompetencje prezentowane przez absolwentów

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Szkoły wyższe nie przygotowują absolwentów do podjęcia konkurencji na rynku pracy - wynika z badania "Uczelnia Przyjazna Pracodawcom 2010 r." przygotowanego przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych i firmę e-Dialog we współpracy z PKPP Lewiatan. Wzięło w nim udział 945 pracodawców.

Pracodawcy narzekają, że młodzi ludzie nie potrafią łączyć teorii z praktyką. Co dziesiąty polski bezrobotny jest absolwentem wyższej uczelni, a od lat tytuł magistra nie daje gwarancji zatrudnienia - wskazują przedstawiciele Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan.

Badanie wykazało, że dla ponad 80 proc. pracodawców działających w Polsce największe znaczenie przy zatrudnianiu młodych ma prezentowana przez nich wiedza i umiejętności. Ponad 60 proc. respondentów badania podkreśliło znaczenie doświadczenia. Z punktu widzenia pracodawców bardzo ważne są też m.in. kompetencje psychospołeczne, czyli umiejętności do pracy w zespole, terminowość i dyscyplina.

- Nie mają natomiast tak dużego znaczenia oczekiwania finansowe absolwenta oraz to, którą uczelnię wyższą ukończył. Nie nadzy przeceniać tych czynników - powiedziała Monika Zakrzewska, ekspert PKPP Lewiatan.

Zwróciła uwagę, że za miesiąc, czyli po zakończeniu sesji i obronie prac licencjackich lub magisterskich, tegoroczni absolwenci szkół wyższych rozpoczną poszukiwanie zatrudnienia.

- Są pełni wiary w swoje umiejętności, mają głowy pełne wiedzy i apetyt na zdobywanie rynku pracy. Jednak nie w każdym przypadku wystarczy to na zdobycie posady w wyuczonym przez lata studiów zawodzie. Niestety, pracodawcy stosunkowo nisko oceniają kompetencje absolwentów - podkreśliła.

Podczas naboru nowych pracowników, pracodawcy zwracają największą uwagę na kompetencje rzeczywiście posiadane przez kandydata. Ocena tych umiejętności nie wypada zbyt dobrze, jeśli chodzi o absolwentów - wskazuje Lewiatan.

- Słabo oceniane są umiejętności praktyczne w porównaniu z wiedzą teoretyczną oraz tzw. kwalifikacje miękkie, których kształcenie w polskich uczelniach wyższych jest śladowe. Najczęściej wskazywaną kompetencją deficytową jest łączenie teorii z praktyką (45 wskazań na 100). Młodzi ludzie mają również problem z organizacją pracy (37 proc.), obsługą klienta i kontaktem z nim (34 proc.), rozwiązywaniem problemów napotkanych w miejscu pracy (32 proc.) oraz - co stanowi spore zaskoczenie - znajomością języków obcych (30 proc.) - informuje Monika Zakrzewska.

Pracodawcy nie tylko dostrzegają braki umiejętności u absolwentów, ale również widzą niedostosowanie polskiego systemu szkolnictwa wyższego do wymagań sytuacji gospodarczej i potrzeb rynku pracy.

- Często zatrudnienie absolwenta związane jest z poniesieniem dodatkowych kosztów związanych z koniecznością uzupełnienia jego wiedzy tak, aby mógł on wywiązywać się ze swoich obowiązków zawodowych - wskazuje Monika Zakrzewska. - Młodzi ludzie są coraz bardziej świadomi wymagań, jakie stawia przed nimi rynek pracy - dodała.

Nic dziwnego, że blisko połowa studentów, mając na uwadze wymagania pracodawców, decyduje się na łączenie nauki z pracą zawodową. Dzięki temu zdobywają nie tylko umiejętności praktyczne, ale również kształtują praktyczne umiejętności i zdobywają cechy, które powinien posiadać pracownik poszukiwany na rynku przez pracodawców.

Z badania wynika, że osoby młode wykazują się stosunkowo wysokimi umiejętnościami obsługi komputera oraz maszyn i urządzeń. Ponadto szybko się uczą i łatwo dostosowują do zmian w otoczeniu.

Jacek Zioło

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.