Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Kosmetyka na uczelniach

2 lipca 2018

Prawo do studiów dla osób po 25 roku życia, podział szkół na zawodowe i ogólnoakademickie. Kudrycka planuje reformę

Stypendia naukowe dla studentów I roku, lista ostrzeżeń przed złymi kierunkami studiów oraz podział szkół wyższych na zawodowe i ogólnoakademickie - to niektóre z reform, które chce wprowadzić Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Miałyby wejść w życie w 2014 r.

Reforma ma dwa cele: poprawić jakość nauczania oraz ratować uczelnie przed niżem demograficznym. Zmiany mają przyciągnąć studentów.

Stąd pomysł stypendiów naukowych dla pierwszoroczniaków (dziś są dostępne od II roku). Dodatkowe pieniądze już na starcie dostaną osoby, które wykażą się najlepszymi wynikami rekrutacji (włączając wyniki matur). Resort zamierza przeznaczyć na nie 30 mln zł w 2014 r., w 2015 - 100 mln zł.

Kolejna zamiana to wprowadzenie publicznego wykazu kierunków, którym zostały cofnięte lub zawieszone uprawnienia albo które uzyskały negatywną opinię Państwowej Komisji Akredytacyjnej. Taka lista ostrzeżeń ma się pojawiać co roku w maju, kiedy maturzyści wybierają szkołę.

Ministerstwo chce też dokonać podziału na uczelnie zawodowe i te, które kształcą w trybie ogólnoakademickim. Teraz o zawodowym statucie placówki decydują jej władze. Zgodnie z nowymi przepisami miałyby to być uczelnie, na których ponad połowa zajęć jest praktycznych oraz które nie prowadzą studiów doktoranckich.

Możliwe też będzie podjęcie dziennych studiów przez osoby powyżej 25. roku życia. Objęte byłyby indywidualnym trybem studiów - po potwierdzeniu swoich kwalifikacji mogłyby zrezygnować - za zgodą uczelni - z części zajęć. A tym samym w krótszym (nawet o połowę) czasie mogłyby uzyskać tytuł magistra czy licencjat.

- Taka forma studiów byłaby odpłatna, ale umożliwiałaby łączenie nauki z życiem zawodowym lub rodzinnym - mówi minister Barbara Kudrycka. W Polsce szwankuje kształcenie dorosłych - korzysta z niego ok. 5 proc. osób po 25. roku życia, co jest jednym z najniższych wskaźników w Europie.

Resort nauki planuje także przeznaczyć więcej pieniędzy na upowszechnianie nauki. Dzięki nim promowane mają być osiągnięcia polskich naukowców, także za granicą. Tymczasem zdaniem samych naukowców te wszystkie zmiany to kosmetyka i polska nauka nie będzie w stanie odnieść sukcesu, dopóki solidnie nie zwiększy się jej finansowania. Obecnie w Polsce na naukę przeznaczane jest 0,44 proc. PKB, podczas gdy europejska średnia to 2 proc. PKB.

Klara Klinger

klara.klinger@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.