Oświata wymaga pilnej reformy
Obecny system finansowania oświaty został zbudowany kilkanaście lat temu i zawierał zestaw narzędzi, który miał służyć realizacji ówczesnych celów strategicznych (dużych szkół, gimnazjów, dowożenia do nich dzieci). System pozostał, choć cele się zmieniły, dlatego trzeba teraz wypracować nowy model oświaty publicznej i do niego dostosować narzędzia, którymi będziemy się posługiwać, finansując go i organizując jego funkcjonowanie. Powinien on także zawierać elementy strategiczne, które spowodują wzrost wydajności pracy nauczycieli, niekoniecznie mierzonej liczbą dzieci, ale efektem edukacyjnym, jakością i przygotowaniem młodych ludzi do dorosłego życia. Jesteśmy zdumieni, że trwające w poprzedniej kadencji w resorcie edukacji prace dotyczące zmiany statusu zawodowego nauczycieli i zmian w organizacji szkół (w których uczestniczyliśmy) zostały zignorowane i resort deklaruje, że nie ma zamiaru nad nimi dalej pracować.
Algorytm, który dzieli od 12 lat część oświatową subwencji ogólnej, miał początkowo charakter strategiczny i redystrybucyjny, ale w tej chwili, niestety, ma już wyłącznie charakter refundacyjny. Pomimo że kwota subwencji rośnie, to nie nadąża za wzrostem wydatków samorządów, które wynikają z corocznych podwyżek wynagrodzeń nauczycieli, wzrostu liczby zadań edukacyjnych oraz kosztów ich wykonywania, malejącej liczby uczniów i postępującego awansu zawodowego nauczycieli. Narastające problemy skłoniły nasze środowisko do przyjęcia stanowiska o podjęciu inicjatywy legislacyjnej, w wyniku której uposażenie pracowników oświaty, w tym w szczególności nauczycieli, byłoby wypłacane przez budżet państwa. W tej sytuacji samorządy pokrywałyby tylko koszty utrzymania bazy oświatowej. Takie rozwiązanie prawne spowodowałoby jasny i klarowny sposób finansowania oświaty - ten, kto jest odpowiedzialny za poziom wynagrodzenia nauczycieli, a więc rząd i ustawodawca, powinien to finansowanie zapewnić.
Od lat bezskutecznie prosimy o opracowanie standardów edukacyjnych i w oparciu o nie przygotowanie nowego systemu obliczania kwoty części oświatowej subwencji ogólnej dla poszczególnych jednostek samorządu terytorialnego (j.s.t.). Zmian wymagają dwie ustawy - Karta nauczyciela i ustawa z 7 września 1991 r. o systemie oświaty (t.j. Dz.U. z 2004 r. nr 256, poz. 2572 z późn. zm.). Konieczne są zmiany dotyczące pensum. Czas pracy nauczycieli jest naszym zdaniem zbyt krótki lub niewłaściwie rozliczany (brakuje metody rozliczania 40-godzinnego tygodnia pracy). Awans zawodowy powinien być powiązany z podnoszeniem jakości pracy szkoły. Opowiadamy się za likwidacją średnich wynagrodzeń nauczycielskich, wypłaty nauczycielom tzw. czternastej pensji, wiejskiego i mieszkaniowego dodatku oraz za objęciem przywilejami KN tylko nauczycieli prowadzących proces dydaktyczny. Sprzeciwiamy się nadużywaniu przez środowisko nauczycielskie urlopów dla poratowania zdrowia (zaświadczenia powinna wydawać komisja lekarska, a nie lekarz rodzinny, świadczenie natomiast powinno być płatne z ZUS), a także patologiom w szkolnictwie dla dorosłych, które jest finansowane ze środków samorządowych. Domagamy się też objęcia subwencją oświatową dzieci w wieku przedszkolnym (w zakresie funkcji edukacyjnej przedszkola).
Jeszcze w tym roku do września br. trzeba rozwiązać kilka bieżących spraw dotyczących: umożliwienia łączenia szkół tego samego typu bez konieczności likwidacji, bardziej elastycznego podejścia do przekazywania prowadzenia szkoły innemu podmiotowi, a także zmian dotowania placówek niepublicznych przez j.s.t. Dlaczego nie można połączyć ze sobą dwóch gimnazjów bez decyzji o ich likwidacji? Generuje to przecież niepotrzebne konflikty społeczne.
Jako strona samorządowa domagamy się też od strony rządowej wyliczenia kosztu niewykorzystanego potencjału w związku ze szkodliwą społecznie decyzją o opóźnieniu o dwa lata wdrożenia obowiązku szkolnego dla sześciolatków. To wiąże się z obniżeniem poziomu edukacyjnego dzieci (np. z powodu konieczności ograniczenia zajęć dodatkowych).
@RY1@i02/2012/076/i02.2012.076.08800020d.802.jpg@RY2@
Andrzej Porawski dyrektor biura Związku Miast Polskich
Andrzej Porawski
dyrektor biura Związku Miast Polskich
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu