Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Chcesz być dyrektorem szkoły? Musisz zostać menedżerem

29 czerwca 2018

Resort zlecił prace nad regulaminem zatrudniania dyrektorów. Bez praw z Karty nauczyciela

Można będzie zostać dyrektorem szkoły, pod warunkiem że się w niej wcześniej nie uczyło. Bez przywilejów wynikających z Karty nauczyciela, za to z obowiązkiem ukończenia studiów menedżerskich. Tak może wyglądać nowy regulamin dotyczący zatrudniania dyrektorów.

W lutym Ośrodek Rozwoju Edukacji przedstawi sporządzone na zlecenie MEN rozwiązania legislacyjne dotyczące statusu zawodowego dyrektorów. Szczegółów pracownicy ORE zdradzać nie chcą, ale rekomendacje można znaleźć w opublikowanym przez tę instytucję raporcie o sytuacji i statusie zawodowym dyrektorów szkół i placówek oświatowych. Jej autor Szymon Więsław przekonuje, że zmiany są niezbędne: obecna bardzo ograniczona kariera zawodowa i brak mobilności zawodowej dyrektorów są przyczyną porażek wielu reform wdrażanych w oświacie. Proponuje trzy rozwiązania, aby ten stan rzeczy zmienić.

Dyrektor szkoły po wyborze na to stanowisko miałby "zawieszone na okres pełnienia funkcji przywileje wynikające z Karty nauczyciela" i byłby zatrudniany jako pracownik samorządowy. Dzięki temu wyeliminowane byłyby niespójności dotyczące jego podległości służbowej. Ułatwiłoby to też stworzenie prostego systemu wynagradzania i motywowania dyrektorów.

Samorząd mógłby zamiast dyrektora szkoły powołać inspektora oświatowego. Zajmowałby się on finansami i kadrami, a za proces dydaktyczny w takim modelu odpowiadałby jeden z nauczycieli szkoły w randze kierownika. Inspektor mógłby zarządzać kilkoma placówkami jednocześnie.

Dyrektorzy musieliby przejść dwuetapowe szkolenie menedżerskie wzorowane na MBA.

Pełnienie funkcji dyrektora byłoby ograniczone do dwóch kadencji. Wprowadzono by też zakaz szefowania szkole, w której się uczyło. Więsław przekonuje: "stabilność zatrudnienia dyrektorów i częsty brak ich jakiegokolwiek doświadczenia w pracy poza jedną kierowaną szkołą wskazuje na naglącą potrzebę stworzenia rozwiązań sprzyjających, jeśli wręcz nie wymuszających mobilności zawodowej". Zdaniem autora taki model wymusiłby konieczność wymiany kadr.

Pomysł oburzył dyrektorów szkół. Twierdzą, że osoba, która go przygotowała, nie zna specyfiki kierowania szkołą. - Sukces mojej placówki wynika z tego, że zanim zostałem dyrektorem, poznałem specyfikę jej działania jako nauczyciel - mówi Cezary Urban, dyrektor XIII LO w Szczecinie.

ZNP przyznaje, że zmiany są potrzebne, ale nie takie. - Trzeba zmniejszyć wpływ samorządu na obsadę stanowiska dyrektora szkoły oraz stworzyć narzędzia do rozwoju i dokształcania tej grupy zawodowej - mówi Sławomir Broniarz, szef ZNP. MEN się asekuruje. Zespół obsługi mediów resortu pytany o reformę odpowiedział, że oczekuje propozycji ORE.

Artur Grabek

artur.grabek@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.